Aleksander Łukaszenka nie dziwi się USA, że uznały Edwarda Snowdena za
zdrajcę. Białoruski prezydent poinformował, że niedawno także w jego
kraju zatrzymano pracownika służb specjalnych, który działał na rzecz
obcego wywiadu.
W trakcie spotkania Łukaszenki z dziennikarzami padło pytanie o byłego analityka CIA Edwarda Snowdena. Prezydent Białorusi odpowiadając dał do zrozumienia, że jego opinia na ten temat jest zbieżna z opinią władz amerykańskich.
- oświadczył Łukaszenka. Białoruski prezydent dodał, że zatrzymany funkcjonariusz .
Aleksander Łukaszenka dodał, że tego typu działalność należy nazywać wprost i nie rozumie, dlaczego Amerykanie nie mieliby tak samo traktować Snowdena. Jednocześnie prezydent Białorusi przyznał, że gdyby dziś był na miejscu prezydenta Władimira Putina udzieliłby azylu politycznego Snowdenowi chociażby z tego powodu, że Waszyngton chroni na swoim terytorium setki zdrajców.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz