Jak informuje gazeta w 2020 r. doszło do policyjnej interwencji w mieszkaniu znajdującym się w Dordrecht niedaleko Rotterdamu. W pewnym momencie wywiązała się szarpanina między policjantem a jednym z mieszkańców, która przerodziła się w bójkę. W jej trakcie funkcjonariusz miał podobno użyć rasistowskich określeń pod adresem mężczyzny.
"AD" podaje, że walka została zarejestrowana na nagraniach i na tej podstawie sędzia wymierzył funkcjonariuszowi karę w wysokości 250 euro, a szef policji w Rotterdamie Fred Westerbeke przeprosił za zachowanie policjanta.
Z ujawnionej przez dziennik informacji wynika, że ukarany mężczyzna ostatnio został awansowany i będzie kierownikiem pionu ds. cudzoziemców w rotterdamskiej policji. Spotkało się to z oburzeniem adwokata poszkodowanego przez policjanta mieszkańca Dordrechtu. - To zdumiewające, że policjant skazany za rasistowską zniewagę trafia do miejsca, w którym ma pracować z osobami z innych kultur – mówi prawnik cytowany przez gazetę.
Jak przypomina portal RTL Nieuws jednostka policji w Rotterdamie, w której pracuje policjant, już wcześniej była oskarżana o rasizm. Na przykład kilka lat temu pięciu policjantów wymieniało się na grupowym czacie rasistowskimi komentarzami m.in. w sprawie zamordowanej 16-letniej studentki pochodzenia tureckiego.
Z Amsterdamu Andrzej Pawluszek
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.