Przynajmniej 50 kandydatów chcą wystawić miasta w wyborach do Senatu.

Reklama

Prezydenci kilkunastu polskich miast zjadą dziś do Kielc, aby ustalić listy swoich niezależnych kandydatów do Senatu – dowiedział się „DGP”. Inicjatywę Obywatele do Senatu popiera już 24 prezydentów, a także innych samorządowców z całego kraju. Jest też mocne wsparcie organizacji gospodarczych.

Inicjatywa chce wystawić kandydatów w co najmniej połowie ze stu jednomandatowych okręgów. Liczą na kilkanaście miejsc w Senacie. – W części okręgów wystawimy własnych, a w części będziemy popierać kandydatów niezależnych – mówi nam prezydent Krakowa Jacek Majchrowski.

Jak się dowiedzieliśmy, dzisiaj oficjalnie do inicjatywy ma przystąpić prezydent Szczecina Piotr Krzystek. Z kolei w Warszawie poparcia samorządowcom mają udzielić środowiska gospodarcze. Dzień jest nieprzypadkowy, bo właśnie dziś prezydent Bronisław Komorowski oficjalnie ogłosi datę wyborów.

– Wszystkie większe organizacje biznesowe mają wspólne postulaty, z którymi od lat nie możemy się przebić. W tej niepartyjnej inicjatywie upatruję możliwości lepszego dotarcia środowisk regionalnych i gospodarczych do władz – mówi „DGP” Andrzej Arendarski, prezes Krajowej Izby Gospodarczej. Na razie wstąpił do komitetu honorowego Obywateli do Senatu, ale nie wyklucza, że sam wystartuje w wyborach. – Jesteśmy zmęczeni zainteresowaniem głównych partii nieistotnymi problemami – podkreśla.

Inicjatywę samorządowców popierają też prof. Krzysztof Rybiński, Janusz Steinhoff i Marek Goliszewski, prezes BCC. Środowiska biznesowe liczą, że samorządowcy postawią na przebudowę finansów publicznych, systemu ubezpieczeń społecznych, przywrócenie autentycznego partnerstwa publiczno-prywatnego i dialogu obywatelskiego. „To Senat mógłby wystąpić z inicjatywą zawarcia umowy społecznej dla rozwoju, podobnej do paktów sprzed 20 lat między rządem, związkowcami i pracodawcami w Irlandii czy Hiszpanii, czy opracować zmiany w konstytucji odnoszące się m.in. do przyjęcia waluty euro” – napisał Goliszewski w swoim liście poparcia.

Deklarację programową prezydenci uzgodnili pod koniec ubiegłego tygodnia w Pławniowicach koło Gliwic. Samorządowcy stawiają na pięć obszarów: gospodarkę, edukację, politykę społeczną, nowoczesną infrastrukturę i bezpieczeństwo energetyczne. Ustalili też, że na ich listach nie będzie członków partii. Nieformalnym liderem jest prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz.

Swoich oficjalnych kandydatów prezydenci mają zaprezentować 20 sierpnia w Warszawie. Ale już znamy kilka nazwisk, które pojawią się na listach. We Wrocławiu wystartuje prof. Tadeusz Luty, były rektor Politechniki Wrocławskiej, a w okręgach podwrocławskich były senator PO Tomasz Misiak i Jarosław Obremski, zastępca Rafała Dutkiewicza.

Reklama

Prezydent Zabrza namawia na start sławę kardiochirurgii – prof. Mariana Zembalę – ale ten podobno jeszcze nie podjął ostatecznej decyzji. Z kolei w jednym z okręgów warszawskich wystartować ma prof. Jerzy Makarczyk – były sędzia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Jak wynika z naszych informacji, poparcia ma mu osobiście udzielić były prezydent Aleksander Kwaśniewski. W Koszalinie kandydować ma prof. Tomasz Krzyżyński, rektor politechniki, w Gdyni – mec. Roman Nowosielski, a w jednym z okręgów krakowskich – były senator PO Paweł Klimowicz.