Dziennik Gazeta Prawana logo

Polak zmarły w Vancouver mógłby żyć

11 lutego 2009, 10:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Robert Dziekański, który został porażony taserem w porcie lotniczym w Vancouver, mógłby żyć, gdyby służby lotniska skorzystały z propozycji swojego pracownika - Czecha oferującego pomoc w porozumieniu się z niemówiącym po angielsku Polakiem. Czech został odprawiony, a dyspozytorka powiedziała mu, żeby sobie nie zawracał głowy.

Przed kanadyjskim sądem badającym sprawę śmierci Roberta Dziekańskiego, Polaka zmarłego w efekcie porażenia taserem, zeznawał Karol Vrba - Czech zajmujący się na lotnisku w Vancouver drobnymi naprawami. Mężczyzna zna kilka języków, między innymi polski. Vrba zeznał, że gdy tylko usłyszał, że w hali przylotów jest mężczyzna, który nie mówi po angielsku, tylko w języku przypominającym rosyjski i zachowuje się niespokojnie, od razu zgłosił się do dyspozytorki i zaoferował pomoc w tłumaczeniu. Jednak kobieta odmówiła, tłumacząc, że nie ma potrzeby, żeby zawracał sobie tym głowę. Mężczyzna powrócił więc do swych zadań.

Kiedy Karol Vrba wrócił do dyspozytorni 40 minut później, Polak już nie żył. Czech zeznał, że był oburzony. Miał pretensje do dyspozytorki, że nie wezwała go przez krótkofalówkę, mógłby wtedy pomóc i do tragedii by nie doszło.

Robert Dziekański przyleciał do Kanady, aby dołączyć do swojej matki. Przez 10 godzin błąkał się po strzeżonej, zamkniętej części lotniska w Vancouver, podczas gdy matka czekała na niego w hali przylotów. Mężczyzna po raz pierwszy w życiu leciał samolotem, nie mówił w żadnym obcym języku. Był zmęczony, głodny i przestraszony. W pewnym momencie agresywny kierowca taksówki wszczął awanturę, że Dziekański stoi za blisko drzwi i je blokuje. Polak zaczął się denerwować, rzucać krzesełkami. Kanadyjscy policjanci uznali, że jest agresywny, więc pięć razy porazili go taserem. Mężczyzna zmarł na podłodze lotniska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj