Dziennik Gazeta Prawana logo

Wojna o Stadion Narodowy. W tle miliony złotych

9 lipca 2012, 09:45
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Widok na Stadion Narodowy od strony Starego Miasta w Warszawie
Wojna o pieniądze za stadion/Shutterstock
Wojna o Stadion Narodowy wybuchła. Chodzi o wielkie pieniądze. Narodowe Centrum Sportu domaga się, by ubezpieczyciel głównego wykonawcy stadionu, Alpine Construction, wypłacił ponad 150 milionów złotych gwarancji bankowych. "Ktoś chce obrabować firmę" - twierdzi wykonawca.

W sobotę służby prasowe NCS wydały komunikat, który jest dobrą wiadomością dla tych, którzy sami chcieliby ocenić, czy Stadion Narodowy jest tak piękny, jak opisują go media: wokół obiektu zakończono prace budowlane, dzięki czemu można bezpiecznie i legalnie zwiedzać jego okolice.

Ale choć informacja brzmi dobrze, w NCS panuje napięcie. Jak przed wojną. Wojną o wielkie pieniądze. Jak ustalił DGP, 3 lipca, dwa dni po oficjalnym zakończeniu Euro 2012, centrum wystąpiło z żądaniem wypłaty 152,5 mln zł gwarancji bankowych od Zurich Insurance – firmy, która ubezpieczała głównego wykonawcę Stadionu Narodowego, spółkę Alpine Construction.

- mówi "DGP" jeden z menedżerów związanych z NCS, zastrzegając sobie anonimowość. Przedstawiciele Alpine nie chcą oficjalnie komentować sprawy, ale w rozmowie z DGP potwierdzili otrzymanie od NCS żądania zapłaty. – usłyszeli dziennikarze gazety.

Z analizy dokumentów, które są w posiadaniu DGP, wynika, że żądanie wypłaty gwarancji NCS wystosowało w tym samym momencie, w którym podpisywało pierwszą ugodę z podwykonawcami. O zawarciu takiej z Elektrobudową, która jest jednym z 30 podmiotów domagających się zapłaty, rzecznik NCS poinformował 3 lipca. – komentuje menedżer związany z budową stadionu.

Cała awantura z podwykonawcami dowodzi tezy, że na stadionie wykonane zostało wiele dodatkowej pracy, która nie była ujęta w początkowych projektach i kosztorysach. Od ponad roku stanowiło to oś sporu między Alpine a NCS. Potwierdzał to również ujawniony na łamach DGP raport renomowanej firmy doradczej EC Harris, której specjaliści wyliczyli 16 tys. zmian, jakie wprowadzono do oryginalnego projektu – niektóre były drobne i niewarte uwagi, ale część zakładała poważne i kosztowne modyfikacje.

Raport EC Harris został wykorzystany w negocjacjach o podwyższenie wartości kontraktu z 1,5 mld zł do ok. 1,7 mld zł, czego domagało się Alpine. Firma chciała także przesunięcia terminu oddania stadionu. Strony nie doszły jednak do porozumienia, Alpine straciło funkcję lidera konsorcjum, a rolę głównego wykonawcy przejęła Hydrobudowa, co premier Donald Tusk skomentował słowami .

W praktyce dla Hydrobudowy oznaczało to podpisanie z NCS umowy z wolnej ręki o wartości niemal 60 mln zł. Jej przedmiotem było wykonanie murawy oraz części gastronomicznej stadionu. Dotarliśmy do tego dokumentu, podpisanego 28 grudnia 2011 r. przez przedstawicieli budowlańców i NCS. Jego lektura jest sensacyjna. Na przykład obowiązkowy załącznik nr 2a, czyli , to podpisana czysta kartka formatu A4! Zastanawiające jest również uzasadnienie wyboru trybu z wolnej ręki. Kierownictwo NCS argumentowało, że omija organizację przetargu, gdyż... nie mogło wcześniej przewidzieć konieczności instalacji murawy na stadionie!

- sugerują przedstawiciele Alpine. W trakcie budowy do projektu wprowadzono 16 tys. zmian

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj