Dziennik Gazeta Prawana logo

25 lat dla ojca, który zakatował niemowlę

17 października 2008, 15:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 lat dla ojca, który zakatował niemowlę
Inne
Dziesięciomiesięczny Piotruś zginął, bo... zbyt głośno płakał. Tak przynajmniej tłumaczył się przed sądem zabójca - ojciec chłopczyka. Dziś 23-letni Łukasz P. z Aleksandrowa Łódzkiego usłyszał wyrok. Za zakatowanie malutkiego synka spędzi za kratkami 25 lat.

18-letnia matka Piotrusia zostawiła synka w mieszkaniu z konkubentem i jednocześnie ojcem chłopczyka. Gdy wróciła z pracy, malec był nieprzytomny.

Matka zaniosła Piotrusia na komisariat policji, gdzie stała akurat karetka pogotowia. Niestety, mimo natychmiastowej reanimacji chłopczyk zmarł. Według prokuratury 23-letni ojciec dziecka był pijany. Skatował Piotrusia, bo przeszkadzał mu płacz dziecka.

Łukasz P. bił syna po całym ciele. Chłopczyk miał liczne sińce na głowie, brzuszku i plecach. Śledztwo wykazało, że nie było to jednak pierwsze pobicie niemowlęcia przez ojca. Łukasz P. przed sądem do wszystkiego się przyznał, ale utrzymywał, że nie chciał zabić dziecka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj