Dziennik Gazeta Prawana logo

PJN: Nie zrobiono nic, by dostosować szkoły dla 6-latków

20 czerwca 2011, 17:08
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Polska szkoła nie uczy tolerancji
Polska szkoła nie uczy tolerancji/Shutterstock
PJN popiera obywatelski projekt nowelizacji ustawy o systemie oświaty, zgodnie z którym od 2012 r. 6-latki nie musiałyby obowiązkowo iść do szkoły. Partia argumentuje, że od 2009 r. nie zrobiono nic, by dostosować szkoły do przyjęcia dzieci 6-letnich.

Zgodnie z nowelizacją ustawy o systemie oświaty z marca 2009 r., od 1 września 2012 r. obniżony zostanie wiek rozpoczynania obowiązkowej nauki w szkole z siedmiu do sześciu lat. Już od 1 września 2011 r. wszystkie pięciolatki muszą natomiast pójść do przedszkola. Do tego czasu o tym, czy dziecko wcześniej rozpocznie naukę, czy nie, decydują rodzice.

Lider PJN Paweł Kowal podkreślał na poniedziałkowej konferencji prasowej w Sejmie, że szkoły nie są w stanie wypełnić założeń tej ustawy ani "zagwarantować bezpieczeństwa" w placówkach. "W tym kształcie ustawa nie może obowiązywać od 1 września" - oświadczył.

Rzecznik Ministerstwa Edukacji Narodowej Grzegorz Żurawski powiedział PAP, że "tego typu opinie są bardzo krzywdzące dla samorządów". Jak wyjaśnił, "samorządy już od dwóch lat inwestują w infrastrukturę, rozmawiają z rodzicami, przygotowują nauczycieli, nauczyciele też się szkolą do pracy z młodszymi dziećmi według nowych standardów, nowej podstawy programowej".

"Tego typu opinie wygłaszane przez osoby, które nie zajmują się na co dzień edukacją, słabo się na niej znają, krzywdzą środowisko oświatowe i powodują, że te osoby (...) stają się jeszcze mniej wiarygodne niż były dotychczas" - uważa Żurawski.

Szef PJN wezwał też rząd do debaty na temat przygotowań do wprowadzenia w życie zapisów ustawy o systemie oświaty.

Jak wyjaśniła posłanka PJN Elżbieta Jakubiak, jej klub chce, by rząd udzielił informacji o tych przygotowaniach podczas przyszłotygodniowego posiedzenia Sejmu - w trakcie pytań bieżących lub informacji bieżącej.

Kowal poinformował, że jego ugrupowanie chce się "przyłączyć do wniosku obywatelskiego, by nie wprowadzać nowej ustawy oświatowej jesienią". Zaznaczył, że pod projektem, który "wypływa z troski o dzieci", zebrano ponad 160 tys. podpisów.

Projekt przygotowany przez Stowarzyszenie Rzecznik Praw Rodziców zakłada zniesienie obowiązku szkolnego dla sześciolatków i przedszkolnego dla pięciolatków, a co za tym idzie powrót do tzw. starej podstawy programowej nauczania i wychowania przedszkolnego. Autorzy projektu opowiadają się też za objęciem subwencją oświatową edukacji przedszkolnej. Projekt 4 lipca trafić ma do Sejmu.

Projekt powstał w reakcji na nowelizację ustawy o systemie oświaty z 2009 r., a jego głównym celem jest przywrócenie stanu sprzed reformy. Także Jakubiak przekonywała w poniedziałek, że należy wycofać się z tej reformy. Jej zdaniem, od 2009 r. nie zrobiono nic, by dostosować szkoły do przyjęcia dzieci sześcioletnich.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj