Dziennik Gazeta Prawana logo

Były premier szefem SLD? "Sytuacja jest dynamiczna"

6 grudnia 2011, 09:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Do tej pory były premier mówił, że nie wystartuje w wyborach na szefa partii. Im bliżej głosowania, tym polityk ten jest coraz mniej stanowczy i nie wyklucza startu.

"Obserwuję to co się dzieje wokół SLD i w samym SLD. Dochodzą do mnie sygnały, że byłbym poważnie brany pod uwagę przez delegatów na konwencję. Muszę to wszystko przeanalizować i jeśli się zdecyduję, to o tym powiem. Dzisiaj nie mogę tego powiedzieć, bo się nie zdecydowałem. Sytuacja jest dynamiczna" - mówi w Radiu ZET szef klubu SLD, Leszek Miller.

Nie chciał jednak zdradzić, w jakich okolicznościach zgodzi się na start. "Wygrałem z Ryszardem Kaliszem wybory na szefa klubu dlatego, że moje koleżanki i moi koledzy ocenili, że mam większy dar mobilizacji innych. Ci, którzy zostaną wybrani w sobotę, muszą mieć ten dar" - tłumaczy Monice Olejnik.

Zapewnia jednocześnie, że nie ważne kto wystartuje, to pewne jest jedno - Grzegorz Napieralski szefem partii nie będzie. "Jestem przekonany, a ostatnio rozmawiałem z nim o tym wczoraj, że Grzegorz Napieralski złoży dymisję." - dodaje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj