Dziennik Gazeta Prawana logo

Lista błędów. Pełnomocnik rodzin ofiar katastrofy punktuje MSZ

28 września 2012, 16:36
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Bartosz Kownacki, polityk PiS
Bartosz Kownacki, polityk PiS/Newspix
Wprowadzanie w błąd bliskich ofiar katastrofy smoleńskiej zarzucił MSZ pełnomocnik części rodzin Bartosz Kownacki (PiS). Według niego resort próbował stworzyć wrażenie, że zamykanie trumien ze zwłokami ofiar przebiegło zgodnie z procedurami, tymczasem doszło do pomyłki.

Kownacki powiedział w piątek na konferencji prasowej w Sejmie, że w grudniu 2010 roku skierował - jako pełnomocnik części rodzin ofiar - pytania do premiera Donalda Tuska. Odpowiedź nadeszła - według niego - od szefa kancelarii premiera Tomasza Arabskiego. - relacjonował.

Pełnomocnik zaprezentował na konferencji to pismo MSZ, w którym resort odpowiedział m.in. na pytanie czy przy zamykaniu trumien był obecny ktoś z Polaków. Ministerstwo napisało w odpowiedzi: . .

- oświadczył Kownacki.

Jego zdaniem obecnie należałoby spytać MSZ, dlaczego do tej pomyłki doszło. J- mówił Kownacki.

Podkreślił także, że przez wiele miesięcy rodziny ofiar przekonywano, że . Tymczasem - jak mówił - do chwili obecnej bliscy ofiar takich zdjęć nie otrzymali.

Ocenił, że jeśli - jak napisał MSZ - w procesie układania ciał do trumien i ich zamykania uczestniczyli przedstawiciele Zakładu Medycyny Sądowej oraz Laboratorium Kryminalistyki, to były to osoby odpowiedzialne za dokumentację.

Kownacki mówił, że MSZ w piśmie odpowiedział także na pytanie: d. Resort napisał m.in., że ani przepisy, ani dotychczasowa praktyka w prowadzeniu spraw związanych ze śmiercią obywateli polskich w wypadkach komunikacyjnych i katastrofach, które wydarzyły się za granicą, nie przewidują udziału polskich patomorfologów przy sekcjach zwłok wykonywanych przez lokalne służby medyczne.

Z czytamy w piśmie MSZ.

Kownacki skomentował: d powiedział. Prokurator generalny mówił w czwartek w Sejmie, że przyczyną nieprawidłowej identyfikacji dwóch ekshumowanych w ubiegłym tygodniu ciał ofiar katastrofy smoleńskiej było nietrafne ich rozpoznanie przez członków rodzin.

Kownacki odniósł się też do środowej wypowiedzi marszałek Sejmu Ewy Kopacz. Na pytanie, co robili w Smoleńsku polscy lekarze, odpowiedziała, że uczestniczyli w przygotowaniu zwłok do okazania do identyfikacji. - mówił Kownacki.

W ubiegłym tygodniu prokuratorzy wojskowi przeprowadzili w Gdańsku i Warszawie ekshumacje dwóch ofiar katastrofy smoleńskiej: Anny Walentynowicz i - według mediów - Teresy Walewskiej-Przyjałkowskiej. Powodem ekshumacji były wątpliwości rodziny Walentynowicz oraz Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie, czy ciała obu kobiet nie zostały ze sobą zamienione. Badania genetyczne jednoznacznie wskazały, że tak się stało.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj