- stwierdził w "Faktach po Faktach" na antenie TVN24 były prezydent, Bronisław Komorowski. Jego zdaniem, uderzanie w Wałęsę bo to cios w dobre imię Polski na świecie. - tłumaczył.
Były prezydent za całą sprawę nie wini jednak wdowy po generale Czesławie Kiszczaku, nie widzi też w tym żadnego podstępu, a jedynie . Mocno jednak uderza w nowego prezesa TVP, Jacka Kurskiego i szefa IPN, Łukasza Kamińskiego, którzy
Zapewnił też, że jakiekolwiek dokumenty pokaże Instytut Pamięci Narodowej o Wałęsie, to on zdania o byłym prezydencie nie zmieni. wyjaśnił. Porównał sytuację dawnej głowy państwa do historii Józefa Piłsudskiego. - stwierdził.
Dodał też, że ci, którzy obecnie atakują Wałęsę, nie mają żadnych zasług, albo sami mają winy. - podsumował.