Dziennik Gazeta Prawana logo

Waszczykowski w "La Repubblica": Mówiłem o "dyktacie Berlina", celowo przesadzając...

22 marca 2017, 06:21
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Witold Waszczykowski
Witold Waszczykowski/PAP Archiwalny
Szef MSZ Witold Waszczykowski powiedział włoskiemu dziennikowi "La Repubblica", że koncepcja Europy dwóch prędkości to "recepta na klęskę, podział i separację." Jego zdaniem nie można pozwolić na tworzenie "hegemonii państw", które narzucają swą wolę innym.

Opublikowany w środę wywiad został przeprowadzony dla włoskiego dziennika oraz grupy europejskich gazet LENA (Leading European Newspaper Alliance). Należą do niej także dzienniki: "Die Welt", "El Pais", "Le Figaro", "Le Soir", "Tages-Anzeiger" i "Tribune de Geneve".

Minister Waszczykowski, zapytany, czy na sobotnim szczycie UE w Rzymie Polska zaproponuje więcej zintegrowanej Europy czy więcej Europy ojczyzn, odparł, że podczas ostatnich obrad Grupy Wyszehradzkiej zaproponowano "ideę zjednoczonej i współpracującej Europy".

- oświadczył. Zdaniem szefa polskiego MSZ rezultatem niedawnych obrad przywódców Francji, Włoch, Niemiec i Hiszpanii w Wersalu są "namowy do obrania różnych, oddzielnych dróg".

- powiedział Witold Waszczykowski.

- zaznaczył.

Mówiąc o sporze wokół ponownego wyboru Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej, stwierdził, że kandydatowi polskiego rządu Jackowi Saryusz-Wolskiemu nie pozwolono na szczycie w Brukseli zaprezentować swojego programu. Jak dodał, "umożliwiono to jedynie Donaldowi Tuskowi, powołując się na zasadę większości kwalifikowanej".

- ocenił.

Jak stwierdził Waszczykowski, "to niczym zmiana reguł gry w trakcie meczu piłki nożnej".

Pytany o to, czy Unia Europejska jest nadal atrakcyjna dla Polski, odparł: .

- zauważył szef polskiego MSZ.

Poproszony o wyjaśnienie swych słów o "Europie dyktatu niemieckiego”, odpowiedział:

Kanclerz Niemiec "dała niejako wytyczne polityczne innym państwom, wykluczając debatę i dyskusję w sprawie alternatywnych rozwiązań" - stwierdził minister Waszczykowski.

Jak przyznał, państwa europejskie mają różne znaczenie w UE i NATO z uwagi na liczbę ludności czy rolę gospodarczą. - oznajmił.

- wyjaśnił.

Waszczykowski opowiedział też, że w czasie spotkania z przywódczynią francuskiego Frontu Narodowego i kandydatką na prezydenta Marine Le Pen mówił jej, że "jej pomysły nie są dobre ani dla Europy, ani dla Polski".

- uważa polski minister.

Jego zdaniem należy otwarcie dyskutować na temat partii populistycznych.

- dodał.

- ocenił minister.

- oświadczył Waszczykowski.

Wyraził opinię, że Unia nie jest "klubem altruistów" i "każde państwo ma prawo realizować własne interesy narodowe w ramach precyzyjnych, wspólnych reguł".

Bruksela według ministra powinna jedynie kontrolować przestrzegania traktatów, a "nie narzucać swoją wolę suwerennym państwom".

- powiedział.

Pytany o to, dlaczego Jarosław Kaczyński i premier Węgier Viktor Orban krytykują poprawność polityczną i liberalną demokrację, Waszczykowski ocenił, że "poprawność jest w porządku, jeśli oznacza równe możliwości dla wszystkich, jeśli nie przynosi dodatkowych przywilejów tylko grupom mniejszościowym".

- powiedział.

Jak zaznaczył, "dodawanie przymiotników do demokracji jest problematyczne". - uważa polski minister.

Odnosząc się do krytyki kierowanej między innymi z Brukseli pod adresem Warszawy w sprawie naruszenia praworządności, powiedział, że są to opinie "niesprawiedliwe i oparte na uprzedzeniach oraz fałszywych informacjach".

- zaznaczył.

Poproszony o opinię na temat prezydenta USA Donalda Trumpa minister Waszczykowski oświadczył, że będzie go oceniać na podstawie faktów i podejmowanych działań.

Trump "nominował osoby, które wydają się godne zaufania" - zauważył.

Sekretarz stanu Rex Tillerson "miał relacje z Rosją, ale podczas przesłuchań w parlamencie wskazał, że będzie kontynuował proatlantycką politykę Republikanów, co następnie potwierdził także wiceprezydent Mike Pence" - przypomiał.

- zadeklarował.

Według polskiego ministra czasem podczas dyskusji na temat europejskiego bezpieczeństwa "trudno jest przekonać niektóre zachodnie stolice o powadze zagrożenia" ze strony Rosji.

- zapewnił.

W opinii Waszczykowskiego otwarte pozostaje pytanie, "czy Rosja chce jedynie przetestować naszą obronę radarową i elektroniczną, czy nadal utrzymuje otwartą hipotezę konfrontacji zbrojnej, także z NATO, po użyciu siły wojskowej w przeszłości w Gruzji, na Krymie, w Donbasie i Syrii".

Odnosząc się do podziałów w UE na tle relokacji migrantów, minister Waszczykowski zwrócił uwagę na to, że w Polsce jest 1,25 mln imigrantów ukraińskich i pół miliona białoruskich.

- oświadczył.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj