Dziennik Gazeta Prawana logo

Generał Polko wiedział, ale nie powiedział

27 stycznia 2008, 10:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prezydent poleciał do Chorwacji godzinę po katastrofie samolotu CASA, bo nie powiedział mu o niej wiceszef BBN generał Roman Polko - przyznał w Radiu ZET prezydencki minister Michał Kamiński. Resort obrony narodowej ujawnia bilingi i udowadnia, że nie można było dodzwonić się do BBN.

Wczoraj generał Polko, który jest wiceszefem prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego przyznał, że wiedział o tragedii koło Mirosławca, ale jego informacje nie były zbyt dokładne. Michał Kamiński nie ma jednak wątpliwości, że powinny one bezwłocznie być przekazane Lechowi Kaczyńskiemu. "Polko powinien był zawiadomić prezydenta" - powiedział szef gabinetu prezydenta w Radiu Zet, w programie Moniki Olejnik.

Ministerstwo obrony tłumaczyło wczoraj, że próbowało się dodzwonić do podlegającemu prezydentowi Biura Bezpieczeństwa Narodowego, ale nikt w siedzibie Biura nie odbierał telefonu. Generał Polko odpowiadał później, że w przypadku takiej katastrofy, procedury nie są istotne i ktoś z rządu powinien po prostu od razu zadzwonić do Lecha Kaczyńskiego.

Resort obrony ujawnił dziś spis billingów telefonicznych, żeby udowodnić, iż próbowano skotaktować się się z BBN. Wynika z nich, że oficerowie MON dzwonili do Biura Bezpieczeństwa Narodowego od godziny 19.45, czyli niecałe 40 minut po tym, jak samolot CASA spadł na las pod Mirosławcem. Próbowali trzy razy - bezskutecznie. Nikt nie odbierał.

Czy premier mógł sam zadzwonić do prezydenta? "Nie wiem, czy premier ma komórkę prezydenta" - odpowiedział Michał Kamiński, szef gabinetu Lecha Kaczyńskiego.

Zastrzegł też, że otoczenie prezydenta nie chciało robić awantury o to, kto odpowiada za to, że prezydent dowiedział się o katastrofie z opóźnieniem. Ale nie było innego wyjścia, gdy pojawiły się oskarżenia, że Lech Kaczyński poleciał do Chorwacji, mimo, że godzinę wcześniej koło Mirosławca rozbił się wojskowy samolot, w którym zginęło 20 oficerów.

Szef klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej bardzo ostro ocenił działania urzędników Kancelarii Prezydenta w tej sprawie. Zbigniew Chlebowski nie zostawił na nich suchej nitki.

"Okazało się, że 20 ofiar śmiertelnych katastrofy samolotu CASA i dramat ich rodzin jest nieważny. Ważne jest, że obraził się prezydent Lech Kaczyński, którego ktoś nie poinformował. Wasze zachowanie jest haniebne" - Chlebowski nie wahał się użyć ciężkich słów dyskutując z Michałem Kamińskim.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj