Dziennik Gazeta Prawana logo

Wisła zmyje wielki most? Strażacy walczą

18 maja 2010, 20:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Najbardziej chyba znany krakowski most jest w wielkim niebezpieczeństwie. Przeprawa, która znajduje się niedaleko Wawelu, może zostać zmyta przez wezbraną Wisłę. Jeśli Most Dębnicki nie wytrzyma, rzeka może wylać na główne ulice miasta. Zobacz walkę z żywiołem w centrum Krakowa.

Poziom wody w Wiśle jest najwyższy od 40 lat. Rzeka wezbrała do tego stopnia, że zamknęła prześwit pod przęsłami mostu i grozi jego zniesieniem.

p

To najniższy z krakowskich mostów, oddalony o kilkaset metrów w górę rzeki od Wawelu. Dobrze znają go nie tylko krakowianie, ale i turyści, bo rozciąga się z niego piękny widok na Zamek Królewski.

Mostu bronią strażacy, którzy oczyszczają przęsła z przedmiotów niesionych przez nurt. Na jezdni na przyczółkach mostu rozstawiono tzw. gabiony, czyli przegrody ze stalowej siatki, wyścielonej wewnątrz tworzywem i wypełnione piaskiem. Umocnienia mają chronić centrum Krakowa przed zalaniem, gdyby most po podniesieniu się poziomu wody zadział jak gigantyczna tama, która skieruje spiętrzoną wodę na Aleje Trzech Wieszczów.

czytaj dalej >>>

We wtorek po południu zamknięto m.in. stojące przy Alejach muzea - Gmach Główny Muzeum Narodowego oraz Muzeum Stanisława Wyspiańskiego.

W związku ze spodziewanym między godz. 16 a 18 przejściem przez Kraków fali kulminacyjnej na Wiśle, już wczesnym popołudniem przed sklepami na pobliskiej ul. Zwierzynieckiej pojawiły się worki z piaskiem, a właściciele niektórych placówek zamknęli lokale. Worki z piaskiem przygotowano też przy wejściach do domu towarowego Jubilat, stojącego tuż przy Moście Dębnickim.

Według służb miejskich, fala kulminacyjna pojawiła się w Krakowie po godz. 16. Poziom wody w Wiśle w Krakowie-Bielanach osiągnął 945 cm i przewyższył stan alarmowy o 425 cm. Według hydrologów, takiej wody nie było w Krakowie od 1970 r. Około godz. 17.30 wodowskaz na Bielanach pokazywał już 951 cm.

czytaj dalej >>>

Poziom Wisły na wysokości Mostu Dębnickiego podniósł się tak bardzo, że z przyległych ulic widać gastronomiczne barki, które cumują na rzece. Przy normalnym stanie wody barki cumują bardzo nisko, przy Bulwarach Wiślanych, i są całkowicie przysłonięte wałami przeciwpowodziowymi. Teraz - wyniesione w górę przez wezbraną wodę - są widoczne ponad wałami mniej więcej od połowy wysokości kadłubów.

W okolice Mostu Dębnickiego od rana przychodzą krakowianie i turyści. Zaglądają przez stalowe przegrody, którymi podczas powodzi podwyższa się stojące na wiślanych wałach mury przeciwpowodziowe, robią zdjęcia i nagrywają filmy telefonami komórkowymi.

Opinie w tłumie na wałach wiślanych są podzielone. Optymiści wierzą, że Most Dębnicki wytrzyma, pesymiści kategorycznie twierdzą, że nie. "Pęknie jak zapałka i poniszczy inne mosty w Krakowie" - przekonuje kobieta w okularach. "Nie poniszczy" - studzi emocje ktoś inny. Wszyscy są zgodni co do jednego - nawet w 1997 r. nie było tak źle; wtedy pod Mostem Dębnickim Wisła pozostawiła niewielki prześwit.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj