- zaznaczył Rzepa.
Podkreślił równocześnie, że rodziny miały możliwość identyfikacji ciał swoich bliskich tuż po katastrofie w Rosji i że przedstawiciele wszystkich rodzin ofiar brali udział w takiej identyfikacji. Powiedział również, że prokuratura nie zakazywała otwieranie trumien już w Polsce.
Rzepa powtórzył również, że prokuratorzy mają jeszcze wątpliwości co do tożsamości czterech osób i ich ekshumacje będą przeprowadzane; nie chciał jednak ujawnić szczegółów.
W ubiegłym tygodniu - w poniedziałek i wtorek - prokuratorzy wojskowi przeprowadzili w Gdańsku i Warszawie ekshumacje dwóch ofiar katastrofy smoleńskiej. Jedną z nich była - jak potwierdzili jej bliscy - Anna Walentynowicz; drugą - według informacji medialnych, gdyż bliscy i prokuratura nie ujawnili personaliów - Teresa Walewska-Przyjałkowska. We wtorek prokuratorzy poinformowali, że doszło do zamiany tych ciał.