Dziennik Gazeta Prawana logo

Wychodzimy z Iraku. Koniec polskiej misji

4 października 2008, 14:41
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wychodzimy z Iraku
Wychodzimy z Iraku/Inne
Koniec patroli, strzelanin i skwaru przy remontowaniu budynków. Polscy żołnierze żegnają się ze służbą w Iraku. 600 wojskowych wraca do kraju w trzech turach. "Irakijczycy mają poczucie, że Polacy są ich przyjaciółmi" - mówił szef MON Bogdan Klich, który odwiedził naszych żołnierzy w Iraku.

"Wyszkoliliśmy 20 tysięcy żołnierzy irackich i 6,5 tysiąca policjantów" - wyliczał minister obrony narodowej. Przypomniał, że koszty utrzymania polskich sił w Iraku wyniosły ponad 800 milionów złotych. "To nie jest tak wiele, a w każdym razie mniej niż się w Polsce mówi" - stwierdził Bogdan Klich. Ogłosił też, że trwająca ponad pięć lat polska misja właśnie dobiegła końca.

Zgodnie z decyzją władz, nasi żołnierze muszą wyjechać z Iraku do końca października. A to nie będzie łatwe. Trzeba jeszcze zabrać tysiące ton sprzętu wojskowego. Drobne rzeczy wróciły już do kraju samolotami. Większa operacja załadunkowa dopiero przed naszą armią.

Ciężki sprzęt pojedzie najpierw do Kuwejtu, a stamtąd popłynie barkami do Polski. Pod koniec października nie będzie niemal po nas śladu w Iraku. Zostanie jedynie 20 wojskowych, którzy pomogą Irakijczykom przejmować po nas administrację.

>>>Minister obrony narodowej z PiS: Wychodzimy za wcześnie

W naszej bazie wojskowej Echo w Diwanii pożegnano już oficjalnie żołnierzy. Dowódcy nie kryli dumy z tego, że Polacy dobrze wywiązali się z zadań. Podczas całej misji, która w sumie trwała grubo ponad pięć lat, polscy żołnierze - w przeciwieństwie do amerykańskich - zdołali przekonać do siebie ludność cywilną. Dzięki temu mogliśmy w miarę spokojnie pracować nad budową i remontami irackich szkół, wodociągów oraz szpitali. W sumie nasza dywizja zrealizowała ponad trzy tysiące takich projektów.

Nie obyło się bez strat. Zginęło 22 naszych żołnierzy. Warto te dane porównać z danymi ze sztabu USA, które mówią o śmierci 4171 marines. Najbardziej cierpieli w tej wojnie oczywiście sami Irakijczycy - zarówno cywile, jak i wojskowi.

Nie ma oficjalnych danych o stratach w sojuszniczej armii irackiej, ale według różnych szacunków idą one nawet w dziesiątki tysięcy. Jeśli dodamy do tego dziesiątki tysięcy ofiar zamachów terrorystycznych i nie mniej zabitych w szeregach ugrupowań partyzanckich i terrorystycznych, rysuje się obraz niewyobrażalnej masakry.

Bilans tej wojny jest tym bardziej przygnębiający, że konflikt zrujnował ekonomicznie kraj i pogrążył go w politycznym chaosie. Nawet 140 tysięcy amerykańskich żołnierzy nie było w stanie nad tym zapanować. O wpływy w regionach toczą mordercze wojny klany sunnitów oraz szyitów. Ci ostatni są faworyzowani przez Amerykanów, bo sunnici tworzą bojówki na bazie rozbitego wojska Sadama Husajna. Sytuacja nie polepszyła się wcale po powieszeniu dyktatora.

Co gorsza, szyici - którym Amerykanie chcą oddać władzę - sympatyzują z Iranem. A to z kolei oznacza, że islamski fundamentalizm w Iraku może się jeszcze umocnić.

Ponieważ irackie instalacje naftowe wciąż nie są bezpieczne, trudno organizować przetargi, które miały przynosić koalicjantom duże zyski. Jak na razie Polska dostała kontrakty na około pół miliarda dolarów, ale żaden nie dotyczy wydobycia ropy. Chodzi głównie o dostawy broni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj