Kaczyński potrzebuje spokoju
29 kwietnia 2009Na początku kampanii trzeba zagrać na emocjach najwierniejszego elektoratu. Dlatego nie ma się co zżymać, że PiS zaczął od bijatyki. Jednak na dłuższą metę kampania postrzegana jako młócka będzie działała na niekorzyść PiS, bo ściągnie do urn leniwych wyborców, którzy w innym przypadku spędziliby weekend na działce - ocenia komentator DZIENNIKA Piotr Zaremba.
