Dożywocie dla Fritzla w pięć dni
16 marca 2009Nie wyobrażam sobie, by Josef Fritzl mógł zostać skazany na inny wyrok niż dożywocie. Cały proces ma trwać pięć dni. To dobrze, bo o czym tu mówić? - przyznaje Jerzy Jachowicz. Zauważa, że w Polsce na stole sędziowskim leżałyby dziesiątki tomów z aktami i ekspertyzami, a proces pewnie toczyłby się latami.
