- powiedział Miller podczas debaty w Sejmie po informacji ministra sprawiedliwości o działaniach po katastrofie smoleńskiej.
Szef Sojuszu przyznał, że identyfikacja ciał w panujących wówczas warunkach była niezwykle trudna, ale - jak zaznaczył - nie jest to zbyt wygórowane żądanie pod adresem funkcjonariuszy państwa, aby nawet w ekstremalnych warunkach zapewnili prawidłowe rozpoznanie ofiar tragedii smoleńskiej. - podkreślił Miller.
Szef SLD powiedział, że drugim powodem jego wystąpienia, oprócz wyrazów współczucia dla rodzin dotkniętych konsekwencjami ostatnich wydarzeń, jest pamięć o koleżankach i kolegach, którzy zginęli w katastrofie. - powiedział Miller.
Dodał, że wszyscy czekają cierpliwie na wskazanie winnych, którzy przyczynili się do tej tragedii. Miller podkreślił także, że zarówno minister sprawiedliwości Jarosław Gowin, jak i prokurator generalny Andrzej Seremet, przedstawiając swoje informacje, wzbudzili nowe pytania.
- mówił szef SLD.
Dodał, że podziela pogląd, że czas zakończyć w Polsce - zaznaczył Miller.