"Decyzja o przyznaniu premii to był gruby błąd" - powiedział portalowi dziennik.pl
Eugeniusz Kłopotek, poseł PSL. "Natomiast kwestia przekazania tych
pieniędzy na cele społeczne to osobista decyzja wicemarszałka Eugeniusza Grzeszczaka" - twierdzi Kłopotek.
- mówił Kłopotek.
Według Kłopotka tylko kierownictwo klubu może zdecydować o ewentualnych konsekwencjach dla wicemarszałka Grzeszczaka. - - mówił poseł PSL.
Marszałek Sejmu otrzyma 45 tysięcy złotych nagrody, a wicemarszałkowie po 40 tysięcy. Łączna suma nagród dla prezydium Sejmu wynosi prawie 250 tysięcy złotych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane