Dziennik Gazeta Prawana logo

Minister sprawiedliwości spowiada się z Krauzego

5 grudnia 2007, 15:11
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ćwiąkalski nie jest już profesorem

Posiedzenie Sejmu .

Ekspose premiera Donalda Tuska prezentujace zalozenia i plany zwiazane z pracami rzadu pod jego przewodnictwem . Wotum zaufania dla gabinetu Donalda Tuska .

nz. Zbigniew Cwiakalski

fot.Michal Rozbicki
Ćwiąkalski nie jest już profesorem Posiedzenie Sejmu . Ekspose premiera Donalda Tuska prezentujace zalozenia i plany zwiazane z pracami rzadu pod jego przewodnictwem . Wotum zaufania dla gabinetu Donalda Tuska . nz. Zbigniew Cwiakalski fot.Michal Rozbicki/Inne
Nie odpuszczam Ryszardowi Krauzemu ani nikomu innemu, kto ewentualnie popełnił przestępstwo - tłumaczy minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski. "Będzie on traktowany jak każdy obywatel" - zapowiada. Wcześniej PiS sugerował, że jego kontakty z oligarchą Ryszardem Krauzem odbijają się na pracy prokuratury. Według Zbigniewa Ziobry, śledczy chcieli przypodobać się ministrowi, dlatego dała spokój Ryszardowi Krauzemu.

PiS chce, by Zbigniew Ćwiąkalski wytłumaczył się ze swojej pracy jako adwokat, bo reprezentował m.in. Ryszarda Krauzego i zanim został ministrem, przekonywał, że biznesmena nie trzeba zatrzymywać.

"W celu przejrzystości życia publicznego, w trosce o dobro wymiaru sprawiedliwości, zwracamy się z apelem do ministra Zbigniewa Ćwiąkalskiego, aby ujawnił, w jakich sprawach występował jako adwokat, w jakich sprawach występował jako pełnomocnik" - apeluje posłanka PiS Beata Kempa. Ćwiąkalski już zapewnił, że pojawi się jutro na sejmowej komisji sprawiedliwości i wyjaśni wątpliwosci.

"Uchylenie nakazu zatrzymania Ryszarda Krauzego przez stołeczną prokuraturę nie jest żadnym zielonym światłem ani hasłem dla oligarchów: <Nic wam nie grozi>" - przekonuje Ćwiąkalski. Dodaje, że to nie Krauze będzie wyznaczał termin swego przesłuchania i powinien się stawić w prokuraturze jak najszybciej.

Suchej nitki na Ćwiąkalskim i prokuraturze nie zostawia Zbigniew Ziobro, były szef resortu sprawiedliwości. Twierdzi, że prokuratorzy cofnęli nakaz zatrzymania Krauzego, bo chcieli przypodobać się Ćwiąkalskiemu.

"To chęć znalezienia akceptacji u nowego kierownictwa Ministerstwa Sprawiedliwości, a zwłaszcza nowego szefa, który angażował się czynnie w sprawę Ryszarda Krauzego" - grzmi Ziobro.

"Przez całe lata prokuratura warszawska była tą, która w sprawach politycznych służyła niczym maszynka do umarzania postępowań" - dodaje Ziobro.

Prokurator krajowy Marek Staszak odpowiada, że rozmawiał z prokuratorami od sprawy Krauzego i nie mówili oni, by ktokolwiek w nią ingerował. Jednak Staszak i tak skontroluje działania śledczych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj