Dziennik Gazeta Prawana logo

Jej Aleksis Tsipras boi się najbardziej. Kim jest Betty Batziana?

3 lipca 2015, 13:47
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Premier Grecji Aleksis Tsipras i jego życiowa partnerka Betty Batziana
Premier Grecji Aleksis Tsipras i jego życiowa partnerka Betty Batziana/PAP/EPA
Ona nakierowała go na politykę, ona ukształtowała jego poglądy i od lat pilnuje, by ich nie zmieniał ani nie łagodził. Ona też urodziła mu dzieci i przez lata wiernie trwała u jego boku. Ale również ona miała mu zagrozić, że jeżeli ugnie się pod roszczeniami wierzycieli Grecji, odejdzie od niego. Kim jest Betty Batziana, życiowa partnerka greckiego premiera, Aleksisa Tsiprasa?

Spotkali się w 1987 roku w szkole średniej. Wtedy jeszcze Aleksis Tsipras w głowie miał raczej karierę sportową, niż jakąkolwiek politykę. Jednak Peristera Batziana, nazywana po prostu Betty, nakierowała go na bardzo konkretne, a zarazem radykalne tory. Ona bowiem wychowała się w regionie, gdzie silne były przekonania lewicowe. Stąd jej wstąpienie do greckiej partii komunistycznej, do której wciągnęła również przyszłego premiera Grecji.

Ten okres z jej przeszłości został jej wypomniany w tym roku, kiedy jednorazowo porzuciła swój zwyczaj niepokazywania się u boku męża w czasie oficjalnych uroczystości i wizyt, i wybrała się z nim do Moskwy. Zastanawiano się, że Betty Batziana chciała w ten sposób wrócić do mentalnych korzeni.

Nieobecna w życiu publicznym, wciąż żyjąca na przedmieściach Aten, unikająca mediów i ponoć niespecjalnie dbająca o wygląd partnerka Tsiprasa i matka jego dzieci, stała się bohaterką mediów za sprawą publikacji we francuskim magazynie satyrycznym "Le Canard Enchaîné". Zacytował on wypowiedź prezydenta Francji Francois Hollande'a.

- (Tsipras) poinformował mnie, że jeśli zgodzi się na zbyt wiele żądań Troiki, zaryzykuje nie tylko utratę własnej partii, ale również partnerki, która jest twardą wojowniczką i jest znacznie bardziej lewicowa niż on - powiedział Francois Hollande.

Zarówno Tsipras, jak i Batziana są inżynierami. Jednak podczas gdy on skoncentrował się na karierze politycznej, ona poświęciła się pracy naukowej na wydziale inżynierii elektroniczne komputerowej na Uniwersytecie w Patrasie. Przenosiny z uczelni w Atenach skończyły się jednak dla niej burzliwym starciem z jej profesorem, który oskarżył ją o kradzież twardego dysku, wypełnionego danymi. Sprawa skończyła się w sądzie. 

Para ma też zgodny stosunek do religii - oboje są ateistami, a swoich synów - w wieku 3 i 5 lat - wychowują poza jakimkolwiek wyznaniem. Z tego też powodu nie zdecydowali się wziąć ślubu. To sprawia, że Betty Batziana jest pierwszą grecką "nie-żoną" premiera.

Poza tym mówi się o nich, że są zupełnie zwyczajną parą, która wakacje spędza na jednej z greckich wysp, a czas wolny woli spędzić na domowych spotkaniach ze znajomymi, aniżeli w restauracji. Swoje przekonania zaś wcielają w życie we własnym domowy zakresie. W związku z tym Betty Batziana, mimo misji wypełnianej przez męża, wciąż pracuje zawodowo w jednej z firm komputerowych, zaś w przypadku jej małżonka nawet wizja bankructwa nie jest w stanie sprawić, że nie dotrze on do domu na czas po pracy i nie poczyta synom na dobranoc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj