Reklama
Reklama
Warszawa
Reklama

Komisja Millera ogłasza raport. Niepublikowane zdjęcia

29 lipca 2011, 12:29
Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego
Wynik końcowy pracy komisji został przyjęty jednogłośnie i żadna z osób nie złożyła zdania odrębnego w żadnym elemencie ustaleń komisji - stwierdził Jerzy Miller, który szefował komisji badającej przyczyny i okoliczności katastrofy smoleńskiej. Po 15 miesiącach pracy eksperci zaprezentowali wyniki swego dochodzenia. W raporcie znalazło się wiele niepublikowanych zdjęć z miejsca tragedii, a także symulacje wypadku.
Reklama
Reklama
Tematy:
raport smoleński raport Millera katastrofa smoleńska

Powiązane

Reklama

Komentarze(100)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • miki
    2011-07-29 21:12:59
    Na życzenie Lecha Kaczynskiego, który miał kłopoty z doświadczonymi pilotami i ścigał ich karnie i dyscyplinarnie za niewykonywanie jego poleceń podczas lotu /vide lot do Gruzji w 2008r/, samolotem dowodził młody, świeżo awansowany kapitan. Gwarantowało to prezydentowi, że bez przeszkód będzie komenderował samolotem. Na pokładzie nie było rosyjskiego lidera-nawigatora bo zrezygnowała z jego usług strona polska wystosowując formalne pismo do Rosjan,twierdząc, że załoga zna rosyjski język i procedury. Nieoficjalnie wiadomo, że minister Szczyglo komentował, iż Rusek nie będzie mu się pętał po samolocie. Start zaplanowano na 06:00, jednak kancelaria prezydenta, aby się lepiej wyspać, przesunęła go na 07:00.
    Kapitan Protasiuk początkowo odmówił startu, gdyż nie otrzymał prognozy pogody ze stacji meteo. Start wymusił jednak gen. Błasik i to on, a nie dowódca samolotu zameldował prezydentowi o gotowości samolotu do startu. Jest to ingerencja w kompetencje kapitana i naruszenie procedury. Ostatecznie samolot wystartował o 07:27.
    W trakcie lotu, kontroler z lotniska polowego Siewiernyj dwukrotnie, zupełnie jednoznacznie poinformował załogę, że nie ma warunków do lądowania i zasugerował jej udanie się na lotnisko zapasowe. Pilot powinien niezwłocznie to uczynić. Jednak czekał na decyzje prezydenta, poinformowanego o sytuacji /pośredniczył dyr. Kazana/. W tym czasie prezydent kontaktował się z bratem Jarosławem. Sprawa była poważna, bo początek uroczyśtości i transmisje TV zaplanowano na 09:30. Miał to jednocześnie być triumfalny początek kampanii wyborczej Lecha. Z pewnością nie mogła się ona rozpocząć od lądowania na lotnisku zapasowym w Witebsku u Łukaszenki.
    Jaka była decyzja prezydenta możemy wywnioskować po obecności gen. Błasika w kokpicie i po tym ze pilot podjął próbę podejścia na wysokośc decyzji /100 m/. Jednak kpt.Protasiuk schodził ze zbyt dużą prędkością opadania – 9 m/s zamiast 4 m/s – a nastepnie nie widząc ziemi chciał odejść na drugi krąg na automacie wciskając przycisk „odejście”. Jednak ten przycisk nie działał na lotnisku polowym Siewiernyj pozbawionym systemu ILS /Instrumental Landing System/. Załoga z niezrozumiałych powodow ignorowała tez ostrzeżenia Terrain ahead /Ziemia z przodu/, i instrukcje Pull up !/Ciągnij w górę!/ nadawane automatycznie przez system TAWS. Dopiero zobaczywszy drzewa na kursie samolotu /6 sekund przed katastrofą/ kpt. Protasiuk podjał rozpaczliwą próbę recznego poderwania samolotu. Było już jednak za poźno.
    Kontrolerzy z Siewiernego /było ich trzech/ zdawali sobie sprawę z niebezpieczeństwa, lecz bali się zamknąć lotnisko, kontaktowali się ze swoimi przełożonymi, ale nie dostali jasnych instrukcji. Mieli na ten temat rozbieżne zdania. Wiedzieli, że odsyłając samolot prezydencki znanego z rusofobii L.Kaczynskiego na zapasowe lotnisko, wywołają skandal międzynarodowy – BOHATERSKI POLSKI PREZYDENT, KTÓREMU NIESTRASZNA MGŁA I PRYMITYWNE LOTNISKO, NIEDOPUSZCZONY NA UROCZYSTOSCI KATYŃSKIE PRZEZ ROSJAN !
    Pozostały przy życiu Lech Kaczyński i jego dwór z pewnością wykorzystaliby tę okazje do antyrosyjskiej kampanii oszczerstw, a ich zbawcy staliby się kozłami ofiarnymi i być może ponieśliby konsekwencje służbowe. Wszak kilkadziesiąt minut wcześniej znacznie mniejszy - co trzeba dodać - Jak-40 wylądował, zresztą w lepszych warunkach, choć poniżej wymaganego minimum i bez formalnej zgody z wieży kontrolnej (!)
    Generalnie zarówno załoga samolotu, jak i kontrolerzy mieli do wyboru, albo postępować racjonalnie i ponieść konsekwencje służbowe, albo poddać się presji zadufanych w sobie ignorantów na najwyższych stanowiskach. Rezultat znamy.
    0
  • starsz pani
    2011-07-30 21:38:09
    Z czego zrobiony był ten samolot,wyglada jak byłby zrobiony z papieru .Mata brzozka oderwała pół skrzydla .przy ok 2oo km /h rozleciał się w kawałki wysokość też niewielka.ps fajnie że Pan prezydent sadzi byki ortograficzne bo ja też.Jak teraz wytłumaczyć dzieciom ,że trzeba pisać i mówic poprawnie.
    0
  • Kasander
    2011-07-30 02:20:56
    Czytam o tym zdarzeniu
    I wracają wspomnienia
    do systemu innych wartości
    który dawno odpłynął
    lub „bardzo się zmienił”
    albo czytaj do mojej młodości

    miałem wuja co słynął
    z opowieści wojskowych
    bo "w kamaszach"
    spędził pół życia

    kiedy wuj był w humorze
    opowiadał:
    ... za morzem
    chyba czarnym lub jakoś podobnie
    z poligonu wieść przyszła
    do ważnego ministra
    że o mało nie spadły mu spodnie

    siedmiu sztab generałów
    miało przygodę małą
    co skróciła okres ich życia
    każdy z tych nieszczęśników
    miskę grzybków zjadł całą
    spustoszyły generalskie jelita

    jedzie ważny minister
    otoczony w komisje
    aby sprawę zbadać naocznie
    a gdy dotarł nie siada
    lecz natychmiast spowiada
    generała co spojrzenie miał mroczne

    już generał prowadzi
    do namiotu pod strażą
    gdzie złożeni są delikwenci
    tam minister zaczyna
    komisyjne spowiedzi
    a generał nie kryje niechęci

    nagle w geście tryumfu
    dłoń wskazuje na głowę
    generała co leżał w środku
    to jest dziura po kuli
    co mi pan tu pie...duli
    że od grzybków był odszedł
    do przodków

    a generał spokojnie
    nawet nie drgnie powieka
    odpowiada :..a tak rzeczywiście
    ten zastrzelił się w klubie
    bo on grzybków nie lubił
    a niestety był także na liście
    0
  • EWA KOBY
    2011-07-29 23:51:11
    TO DUCHY POLEGLYCH W KATYNIU NIEDOPUSCILI DO LADOWANIA WOLELI ROZMAWIAC JAK ROWNY Z ROWNYM
    0
  • rasputin
    2011-07-30 02:15:49
    POmroczna SWOLOCZ !!!Bekniecie za to !!!
    2
    pokażodpowiedzi (1)
  • aniger
    2011-07-30 01:15:44
    ha-ha-ha...Czy te zdjęcia zrobili nasi eksperci? Ci, którzy to j u ż 10.04.2010 byli w Smoleńsku, a potem jeszcze "ciężko" pracowali-badali szczątki samolotu?
    1
  • Kasander
    2011-07-30 01:54:42
    Witajcie w bantustanie Europy
    witaj śmieszny głupi chłopaku
    po angielsku już jest odpowiedź
    na “prawdziwe” rewelacje MAK-u

    szkoda czasu na komentarze
    ruska wersja poszła na zachód
    w niej jesteśmy krajem idiotów
    samobójców ignorantów pijaków

    Ja zwolennik pisuarów
    i ogólnie ciemna masa
    trącam taki temat stary
    dlaczego kilometr od pasa

    choćby mgła była jak mleko
    piloci idioci skończeni
    pijany generał w kokpicie
    kilometr od pasa na ziemi

    nie mieści mi się w umyśle
    a znam się troszeczkę na sprzęcie
    kilometr przed pasem umyślne
    nagłe z ziemią zetknięcie

    kilometr za pasem kupuję
    kupuję sto metrów przed pasem
    kilometr przed pasem jest chryja
    powinni być ponad lasem
    0
  • Jawor
    2016-02-20 12:29:06
    duraków ci u nas jednak nie brakuje,a jednym z nich jest z pewnością "antyjudasz".Po pierwsze pisze nie na temat,a po drugie nie przestrzega świętej zasady,że o zmarłym mówi się dobrze,albo nie mówi się nic.Czterech żywotów by ci duraku zbrakło, aby dokonać tego czego dokonał Bartoszewski,a takim Człowiekiem jakim był On nie będziesz nigdy.
    0
  • wikary
    2011-08-03 23:26:38
    Winston Churchill powiedzial;
    "Pozostaje to tajemnicą i tragedią historii że naród [Polacy] gotów do wielkiego heroicznego wysiłku, uzdolniony, waleczny, ujmujący powtarza zastarzałe błędy w każdym prawie przejawie swoich rządów. Wspaniały w buncie i nieszczęściu, haniebny i bezwstydny w triumfie. najdzielniejszy pośród dzielnych, PROWADZONY PRZEZ NAJPODLEJSZYCH WŚRÓD PODŁYCH."

    WYPOWIEDZ CHURCHILLA PASUJE JAK ULAL DO GNID z klubu gazety ANTYpolskiej takich jak zdegustowany i im podobnym slugom PULKOWNIKA KGB ZE STACJAMI PRZEKAZNIKOWYMI ZA URALEM , UZYWANYMI ZA DARMO ZA APROBATA PUTINA.
    1
  • jancio
    2011-07-30 05:30:03
    D. Tusk i jego ekipa z PO to ludzie HONORU. To typki tak bardzo HONOROWI że ich największy AUTORYTET MORALNY Wł. "Bydło" Bartoszewski po bez mała 60 latach po wojnie przypomniał sobie, że w tamtych czasach bardziej bał się Polaków niż Niemców, z którymi walczył mając oparcie w polskiej Armii Krajowej. Teraz też siedząc w niemieckim "azylu" pobiera wcale niemałe pieniądze od szwabskich i tuskowych przyjaciół za krzewienie przyjaźni polsko - niemieckiej. W dowód tej przyjaźni Bartoszewski nazywa patriotyczną częśc narodu polskiego "Bydłem"...
    Honor tej ekipy to też niejaka Sawicka, Zbycho, Miro, Grzechu i inni. Ten HONOR to też fizyczna likwidacja części elity politycznej Polski...
    0
  • Wiesio13 bicz na PISiory
    2011-07-30 07:21:29
    A czy winny tej strasznej katastrofy smolenskiej J.Kaczynski zwany Prezesem tez przyjdzie ?
    Cynizm kurdupla mentalnego Jarka przechodzi wszelkie granice.
    Zapomniał, że to on nakręcał Lecha. Ci bez honoru to kurdupel i jego zgraja. Obrzydliwość !

    To wedlug PISsss Arabski zapraszal gosci do samolotu i kazal ladowac we mgle
    Pamietacie...slowa prawdy...
    „Przestan pier...c Jarek - ciebie tam nie bylo". Powiedzial kolega - b.opozycjonista - do Jarkacza.
    "Zostala tylko falszywka z SB... poplamiona paczkiem".
    0
  • MARTWIĄCY SIĘ O KRAJ
    2011-07-30 08:31:33
    RAPORT MILLERA, WCZORAJ OK. 19 NIE BYŁ PRZEDMIOTEM ZAINTERESOWANIA, NA STRONACH INTERNETOWYCH NAJWAŻNIEJSZYCH MIĘDZYNARODOWYCH KORESPONDENTÓW, TAKICH JAK BBC CZY FOX. ZA TO KILKA MIESIĘCY WCZEŚNIEJ BYŁ NIM KOMPROMITUJĄCY POLSKĘ RAPORT MAK. BYĆ MOŻE WARTO ZAPYTAĆ - KTO PONOSI ODPOWIEDZIALNOŚĆ, ZA TO, ŻE CHARAKTER RAPORTU MIĘDZYNARODOWEGO MIAŁ TYLKO OŚMIESZAJĄCY POLSKĘ W NAJWIĘKSZYCH MEDIACH ŚWIATA RAPORT MAK?
    0
  • złośliwy
    2011-07-30 08:31:33
    "Dokładnie, szczegółowo, i powiem, że nawet lepiej niż nasz Międzypaństwowy Komitet Lotniczy (MAK)"-tą wypowiedzią pan Gierasimow pokazał swą bezstronność:-) Zuch!
    A tak na marginesie:w 2003 roku rosyjska Duma Państwowa postulowała likwidację komitetu i zastąpienie go przez organy państwowe,ponieważ komitet uznaje że przyczyną większości wypadków stał się "czynnik ludzki", a nie fatalny stan techniczny samolotów, co prowadzi do zrzucania winy za wypadki na członków załóg samolotów. W 2006 roku, po zakończeniu badania przez MAK przyczyn katastrofy Airbusa A-320, przewoźnik zakwestionował konkluzje komitetu, a MAK oskarżano o zatajenie dowodów dotyczących błędów obsługi lotniska i fatalnego stanu technicznego portu lotniczego!
    0
  • @psychol wiesio13 i sPOlka
    2011-07-30 08:34:26
    POmroczna SCIEMO z PARTII OBLAKANYCH - SPIEPRZAJ DZIADU NA DOPALACZACH.!

    ZENADA
    0
  • Robnad
    2011-07-29 13:06:01
    no chamy z POdrzywołka
    0
  • M.
    2011-07-29 15:21:29
    Smolensk = rzygi!
    0
  • rok_wbok
    2011-07-29 16:22:42
    Mam to ..gdzieś!!!
    0
  • marianoitaliano
    2011-07-29 12:49:58
    Na zdjeciu piatym od konca lezacy kadlub czlowiek raczej powinien byc zasloniety ;/
    0
  • Meir Lau
    2011-07-30 01:37:09
    Wprawdzie wszystkiemu winni piloci, ale Tusk z Komorowskim do TU wsiąść nie chcą.
    0
  • Brak jednego zdjęcia
    2011-07-29 12:43:07
    Brakuje jednego zdjęcia - ruskich pijanych szympansów w wieży kontrolnej
    0
  • NorvidNH
    2011-07-29 13:16:37
    Stąd wynika,że ekipa PEŁO wysłała przez szereg zaniedbań na śmierć prezydenta i ma krew na rękach za co całował się Truskawa z Putim.
    PO prostu myśleli,że Ruskie w ramach przyjaźni dokonają cudu a Ruskie chyba nie wiedzieli, że rozbiją wysłany na pewna śmierć samolot prezydencki.
    TO TAJ JAKBYM CHCIAŁ WYLĄDOWAĆ W CIEMNO KOPARKA W JEZIORZE!
    0
  • mrówa1
    2011-07-29 13:21:27
    Zdjęcie nr 22.Widać rejestrator i zapewne zasłoniliście ciała. Wiśniewski kłamał, że nie widział ciał, zresztą nie tylko on. ...albo filmował to wcześniej?...albo ? Dostał gotowy film?
    0
  • Tekst z raportu
    2011-07-29 13:23:19
    Informacja o tym, że radiolatarnia była wyłączona z eksploatacji, pochodzi z NOTAM-u nr M2113/09.
    Dokument ten nie był znany załodze, ponieważ nie był rozpowszechniany poza FR. Na kartach podejścia
    będących w dyspozycji załogi radiolatarnia ta jest elementem podejścia na pas 08. Fakt wyłączenia środków
    radionawigacyjnych na kierunku 08 nie był znany również załodze samolotu Ił-76, która wykonywała podejście
    przed samolotem Tu-154M
    0
  • antyPOda
    2011-07-29 13:26:04
    A co na to POmatolski TLUK 'joe alex'???

    Nic nie ma do POwiedzenia ta ruska MENDA???

    Szkoda
    0
  • Ciekawostka
    2011-07-29 13:37:07
    Na końcu raportu napisano "Przyjęto 25 lipca 2011 r.". Co zatem czytał premier przez ostatni miesiąc i co tłumaczono?
    0
  • milcians
    2011-07-29 13:40:33
    Życie jest jedno, jeśli chcesz czuć się spełniony i żyć w zgodzie z naturą musisz poznać datę jego końca. Nic nie jest tym czym się wydaje, dlatego koniecznie tu zajrzyj http://linkaturs.com/news0041.php !!!
    0
  • Ekspert od pocisków termo-barycznych
    2011-07-29 13:47:42
    Re: ~marianoitaliano2011-07-29 12:49
    nie, ten fragment korpusu ludzkiego jest potrzebny. Pokazuje, że ofiara jest prawie naga, co jest charakterystyczne dla wybuchu bomby termobarycznej. To jest znakomity dowód właśnie na wybuch tej bomby po pierwszym TU 154 uderzeni w ziemię zadziałał zapalnik wstrząsowy a za 6 sekund nastąpił pierwszy wybuch: rozpylenie proszku ze związkami glinu (sproszkowane aluminium i jego pochodne) a po upływie następnych trzech sekund nastąpiła detonacja mieszanki powietrza i rozpylonego proszku. .
    0
  • Stara spiewka -
    2011-07-29 13:55:01
    Och ... ! - takich dyzurnych jak miedzy innymi '' Joe Alex''
    bylo i jest wieeeele wiecej !!!
    0
  • haha
    2011-07-29 14:20:25
    Oczywiscie, ze wina jest po ruskiej stronie. My jak zwykle jestesmy rycerscy, sprawni, odwazni i wogole wyjatkowi. I mozna rozne sprawozdania pisac, a my swoje i tak wiemy. Tusk i ruscy sa jak zwykle winni. Szczesliwy kraj, co to zawsze bez winy jest. Amen.
    0
  • Stara emerytka
    2011-07-29 14:32:36
    Jako wyborca i zwolennik PO, jestem rozczarowany tym przekazem! Macie kolejny głos "w plecy". Dupki z was!
    0
  • prapolak
    2011-07-29 15:21:47
    Czy to zgrywy, gdzie jest kokpit??
    To jakas niesmaczna farsa, predzej mozna bylo wrozyc z fusow lub uzyc wahadelka.
    0
  • zamdler
    2011-07-29 15:24:27
    Skleroza czy cuś dobrze pamiętam co mówiono na temat eksperymentu z drugim Tutkiem wtedy Przycisk "uchod" zadział, teraz kilka dni temu zaczęto jednak podpowiadać że prawdopodobnie nie został aktywowany co musi być podobno uczynione gdy lotnisko nie jest wyposażone w ILS ( choć czytałem na rosyjskim portalu artykuł o innej katastrofie Tutki, ŻE WRĘCZ ODWROTNIE jak nie ma ILS to się "uchod" nie aktywuje, aktywacja jest to wtedy błędem , ponieważ aktywowany "uchod" próbuje połączyć się z ILS i uzyskać dodatkowe parametry do odejścia na drugi krąg . Gdy "uchod" nie jest aktywowany samolot sam dokonuje przeliczeń według przyrządów pokładowych do odejścia na drugi krąg )ale po tym eksperymencie o niczym takim nie mówiono, Czy był aktywowany czy nie oto jest pytanie ale czy to błąd pilota bo mu Generał patrzył na ręce, a może jednak nie wiedział o tym że bez ILS trzeba "Uchod" aktywować (albo nie aktywować) bo nie przeszkolono go w tym temacie a tu byłby ktosik inny winny nież piloci
    0
  • któś
    2011-07-29 15:48:34
    Bez czarnych skrzynek i resztek samolotu moze powstac i milion takich raportów lub jemu podobnych nic nie znaczących.
    GDZIE SĄ CZARNE SKRZYNKI.
    0
  • gorgona
    2011-07-29 16:15:09
    Użyję tutaj banału : Tusk i reszta tzw.komisji łżą jak psy .
    0
  • Jałta
    2011-07-29 16:25:54
    a gdzie są zdjęcia jak ruskie walą łomami w otwory okienne samolotu??? O tym Miller zapomniał ???
    0
  • zapytuję
    2011-07-29 16:49:33
    re ~Robnad2011-07-29 13:06
    no chamy z POdrzywołka
    ---a co szanowny pan przez to chciał powiedzieć?
    0
  • ex Ja
    2011-07-29 16:54:29
    re ~Ekspert od pocisków termo-barycznych2011-07-29 13:47

    bzdury mówisz
    widziałam człowieka po zderzeniu z pociągiem ,a właściwie przejechaniu -bez nóg
    był obdarty z ubrania
    ktoś znający się na rzeczy wyjaśnił mi ,że takie zderzenie działa jak wybuch
    a tu chyba było jeszcze mocniejsze zderzenie -z ziemią
    0
  • gość 72
    2011-07-29 16:55:49
    Pisowcy drodzy skad u was tyle fantyzj z i polaczone nienawiscia ,stale tylko szukacie czegos z pokrycia bo koniecznie chce cie wygrac a moze ciszej nad ta tragedia
    0
  • gluptaNIEboli
    2011-07-29 17:10:32
    czy znane jest nazwisko tego dziennikarza Idi..ty który chciał symulacji zderzenia skrzydła z brzoza?
    0
  • piotr
    2011-07-29 17:27:44
    bo komuś zachciało się "imprezować" bez przeciwników politycznych. Zgadnijcie komu?
    0
  • artus
    2011-07-29 17:29:22
    WIELOGODZINNYCH zajec w szkole sredniej.
    Niektorzy rozumuja na zasadzie, nie udowodniono,
    ze NIE. Jednorozce tez istnieja, bo nikt nie
    wykazal, ze nie istnieja?... Nietstey dziennikarze
    tez zmyslem logiki nie grzesza: jesli rejestrator
    zapisuje praktyczne dzialanie urzadzenia a
    pokazywal 0 czy to oznacza, ze urzadzenie bylo
    zepsute? Moze zadaliby sobie pytanie: czy jesli
    rejestrujesz dzialanie telewizora (w sensie:
    przekazywanie programu) i rejestrator pokazuje "0"
    to znaczy, ze odbiornik jest zepsuty?
    NIEKONIECZNIE: moze po prostu nie zostal wlaczony,
    nie zdazyl sie rozgrzac itd itd Boze, zamiast
    religii: LOGIKA, plus zajecia z FILOZOFII i ETYKI,
    nie mowiac o podstawach ekonomii i prawa. tego
    brakuje w szkolach...
    0
  • prusak
    2011-07-29 17:33:52
    Głównym winowajcą jest nikczemny klon Prezydenta IV RP, który wypchnął go na zatracenie.
    0
  • PObolszewia
    2011-07-29 17:55:45
    Przyczyną katastrofy jest to że
    z punktu widzenia Moskwy samolot był wypełniony po brzegi

    'wrogami Rosji' a innym to było 'na rękę'.
    0
  • M.
    2011-07-29 18:37:30
    I co PiS-uarska sekto? Glupio wam teraz?
    0
  • zelek_akuku
    2011-07-29 18:09:02
    innego znaczenia nabiera tu brzoza tu brzoza i czy na pewno brzoza
    0
  • homo fob!
    2011-07-29 18:14:16
    Brawo 'gorgona' i reszta PRAWYCH POLAKOW I POLEK!

    Na POhybel POmatolskim KLAMCOM!!
    0
  • zyx
    2011-07-29 18:18:54
    Na życzenie Lecha Kaczynskiego, który miał kłopoty z doświadczonymi pilotami i ścigał ich karnie i dyscyplinarnie za niewykonywanie jego poleceń podczas lotu /vide lot do Gruzji w 2008r/, samolotem dowodził młody, świeżo awansowany kapitan. Gwarantowało to prezydentowi, że bez przeszkód będzie komenderował samolotem. Na pokładzie nie było rosyjskiego lidera-nawigatora bo zrezygnowała z jego usług strona polska wystosowując formalne pismo do Rosjan,twierdząc, że załoga zna rosyjski język i procedury. Nieoficjalnie wiadomo, że minister Szczyglo komentował, iż Rusek nie będzie mu się pętał po samolocie. Start zaplanowano na 06:00, jednak kancelaria prezydenta, aby się lepiej wyspać, przesunęła go na 07:00.
    Kapitan Protasiuk początkowo odmówił startu, gdyż nie otrzymał prognozy pogody ze stacji meteo. Start wymusił jednak gen. Błasik i to on, a nie dowódca samolotu zameldował prezydentowi o gotowości samolotu do startu. Jest to ingerencja w kompetencje kapitana i naruszenie procedury. Ostatecznie samolot wystartował o 07:27.
    W trakcie lotu, kontroler z lotniska polowego Siewiernyj dwukrotnie, zupełnie jednoznacznie poinformował załogę, że nie ma warunków do lądowania i zasugerował jej udanie się na lotnisko zapasowe. Pilot powinien niezwłocznie to uczynić. Jednak czekał na decyzje prezydenta, poinformowanego o sytuacji /pośredniczył dyr. Kazana/. W tym czasie prezydent kontaktował się z bratem Jarosławem. Sprawa była poważna, bo początek uroczyśtości i transmisje TV zaplanowano na 09:30. Miał to jednocześnie być triumfalny początek kampanii wyborczej Lecha. Z pewnością nie mogła się ona rozpocząć od lądowania na lotnisku zapasowym w Witebsku u Łukaszenki.
    Jaka była decyzja prezydenta możemy wywnioskować po obecności gen. Błasika w kokpicie i po tym ze pilot podjął próbę podejścia na wysokośc decyzji /100 m/. Jednak kpt.Protasiuk schodził ze zbyt dużą prędkością opadania – 9 m/s zamiast 4 m/s – a nastepnie nie widząc ziemi chciał odejść na drugi krąg na automacie wciskając przycisk „odejście”. Jednak ten przycisk nie działał na lotnisku polowym Siewiernyj pozbawionym systemu ILS /Instrumental Landing System/. Załoga z niezrozumiałych powodow ignorowała tez ostrzeżenia Terrain ahead /Ziemia z przodu/, i instrukcje Pull up !/Ciągnij w górę!/ nadawane automatycznie przez system TAWS. Dopiero zobaczywszy drzewa na kursie samolotu /6 sekund przed katastrofą/ kpt. Protasiuk podjał rozpaczliwą próbę recznego poderwania samolotu. Było już jednak za poźno.
    Kontrolerzy z Siewiernego /było ich trzech/ zdawali sobie sprawę z niebezpieczeństwa, lecz bali się zamknąć lotnisko, kontaktowali się ze swoimi przełożonymi, ale nie dostali jasnych instrukcji. Mieli na ten temat rozbieżne zdania. Wiedzieli, że odsyłając samolot prezydencki znanego z rusofobii L.Kaczynskiego na zapasowe lotnisko, wywołają skandal międzynarodowy – BOHATERSKI POLSKI PREZYDENT, KTÓREMU NIESTRASZNA MGŁA I PRYMITYWNE LOTNISKO, NIEDOPUSZCZONY NA UROCZYSTOSCI KATYŃSKIE PRZEZ ROSJAN !
    Pozostały przy życiu Lech Kaczyński i jego dwór z pewnością wykorzystaliby tę okazje do antyrosyjskiej kampanii oszczerstw, a ich zbawcy staliby się kozłami ofiarnymi i być może ponieśliby konsekwencje służbowe. Wszak kilkadziesiąt minut wcześniej znacznie mniejszy - co trzeba dodać - Jak-40 wylądował, zresztą w lepszych warunkach, choć poniżej wymaganego minimum i bez formalnej zgody z wieży kontrolnej (!)
    Generalnie zarówno załoga samolotu, jak i kontrolerzy mieli do wyboru, albo postępować racjonalnie i ponieść konsekwencje służbowe, albo poddać się presji zadufanych w sobie ignorantów na najwyższych stanowiskach. Rezultat znamy.
    0
  • ex Ja
    2011-07-29 18:39:51
    re ~Ekspert od pocisków termo-barycznych2011-07-29 13:47

    bzdury mówisz
    widziałam człowieka po zderzeniu z pociągiem ,a właściwie przejechaniu -bez nóg
    był obdarty z ubrania
    ktoś znający się na rzeczy wyjaśnił mi ,że takie zderzenie działa jak wybuch
    a tu chyba było jeszcze mocniejsze zderzenie -z ziemią
    0
  • h
    2011-07-29 18:47:26
    Załóżmy że mam kurę . I ta moja kura poleciała do sąsiada na działkę . A po chwili przybiega sąsiad przynosząc mi okrawione pióra i mówi że moja kura się roztrzaskała o ziemię skacząc z ogrodzenia . To ja mówię trudno i proszę go żeby mi tę kurę oddał . A on m i jej nie chce oddać .
    PytaNIE JEST następujące , czy ja mam podstawy podejrzewać sąsiada że mi kurę ustrzelił z wiatrówki i nie chce oddać żebym nie zobaczył dziur po śrucie ?
    0
  • !!!!!
    2011-07-29 20:51:50
    Nie było nacisków!!!I co kanalie Powskie!!! Czekam aż odszczekacie to haniebne pomówienie!!!
    0
  • marek 123
    2011-07-29 19:11:08
    do niech mi ktoś to wytłumaczy

    Żyjesz w kraju totalitarnym. I to jest odPOwiedź. Lud musi zmądrzeć. Pewnie to jeszcze troszke potrwa. Ale wszystkie machloje POwskiej mafii wyjdą na jaw.
    0
  • hel60
    2011-07-29 19:10:36
    nie wierzę tym ludziom !!!
    0
  • jędrek
    2011-07-29 19:38:19
    Smoleńskie ofiary tańsze niż jajka i pomidory
    4 maja 1997 roku prezydencka para, Jolanta i Aleksander Kwaśniewski przybyła do Paryża na organizowane tam Dni Polskie. Kiedy wysiadali z samochodu udając się na koncert Sinfonia Varsovia, w ich kierunku poszybowały jajka i pomidory.

    Między innymi dzięki ochronie BOR nie dosięgły one prezydenta-pomazańca. Pech chciał, że jeden pocisk, niestety w postaci jajka, a nie lekkiej i puszystej bezy, otarł naszą ówczesną pierwszą damę brudząc jej wykwintną sukienkę.

    Już 7 maja 1997 roku ówczesny szef MSWiA, Leszek Miller odwołał szefa BOR, gen. Bryg. Mirosława Gawora. Premierem był wówczas Włodzimierz Cimoszewicz.

    Trudno byłoby doszukiwać się winy generała Gawora zwłaszcza, że „zamachowców” funkcjonariusze BOR ujęli. Jednak zdjęcia obiegły świat i taki to już los szefów ochrony w cywilizowanym świecie. Istnieje coś takiego jak polityczna odpowiedzialność.

    W 2005 roku nastały rządy PiS-u, a prezydentem został Lech Kaczyński. Podczas corocznej narady prezydenta z szefami resortów, na limuzynie naszej głowy państwa powiewała odwrócona do góry nogami polska flaga. Media szalały z radości i od rana do wieczora nazywano Lecha Kaczyńskiego prezydentem Monaco. Sprawę przesądził incydent na Helu, kiedy to na teren prezydenckiej rezydencji wpadła piłka, którą bawiły się dzieci.

    Skoro wpadła bezkarnie piłka to równie bez przeszkód mogłaby na jej miejscu być bomba. Czy można za to winić ówczesnego szefa BOR płk Damiana Jakubowskiego? Zdania mogą być podzielone. Faktem jest jednak, że pan pułkownik podał się honorowo do dymisji i zamilkł. Trwały bez jego udziału medialne spekulacje, czy była to decyzja samodzielna czy wymuszona. Pan Damian Jakubowski jak przystało na wysokiej rangą oficera nie zabierał w tej dyskusji głosu.

    Ochrona prezydenta, premiera i najważniejszych osób w państwie to w cywilizowanym świecie zadania najwyższej wagi i najmniejszego znaczenia ani wpływu na ich wykonywanie nie mogą mięć jakiekolwiek animozje, różnice zdań czy nawet wrogość między ośrodkami władzy.

    Najmniejsze uchybienia czy kompromitujące wpadki tych służb skutkują na całym świecie natychmiastowymi dymisjami. To ma być przekaz dla świata, że dane państwo jest poważne, a służby powołane do ochrony najwyższych władz mają działać profesjonalnie. Prosty pedagogiczny chwyt i przestroga dla następców,

    I nagle nastały rządy ludzi kompletnie nieodpowiedzialnych, niepoważnych i kompromitujących Polskę na skalę dotąd niespotykaną. Trwanie Tuska i jego ferajny jest możliwe tylko dzięki zaprzyjaźnionym mediom i przejęciu telewizji publicznej. Owe media zachowują się tak jak grupa kumpli podtrzymująca w pionie kompletnie zalanego menela na widok jego idącej żony. Jedni trzymają go z dwóch stron, żeby się nie osunął na glebę, podczas gdy pozostali zasłaniają zarzyganą koszulę i wilgotne w kroku portki.

    Ukręcanie łba aferom, wyborcze fałszerstwa, konszachty ze światem przestępczym, ograniczanie wolności słowa i objecie w Unii Europejskiej pierwszego miejsca w inwigilowaniu własnego społeczeństwa to coś, co gdyby wydarzyło się za czasów PiS-u to zmiotłoby partię Jarosława Kaczyńskiego nie po dwóch latach, ale najpóźniej po trzech miesiącach.

    Warto na tle tego, czego jesteśmy świadkami przypomnieć sobie słowa Donalda Tuska z jego słynnego expose:

    Polska i Polacy nie są skazani na ten fałszywy wybór między cynicznym konformizmem a cynicznym radykalizmem. Jest wielka przestrzeń, przestrzeń, w której żyją normalni ludzie. Przestrzeń, w której nie ma i nie powinno być miejsca na polityczny oportunizm, na cwaniactwo, na gotowość wykorzystywania władzy wyłącznie dla własnych interesów. I z drugiej strony władzy, która w imię czasami pięknych idei, czasami własnych obsesji, zamienia te najważniejsze wartości w takie pragnienie panowania nad wszystkimi. Polacy dobrze sobie radzą wtedy, kiedy władza nie przeszkadza im żyć. Polacy mają prawo do władzy i do takiego państwa, i do takiego rządu, który traktuje swoją misję, jako służbę, który uczciwość, przyzwoitość, bezinteresowność traktuje, jako oczywistość, I równocześnie Polacy mają prawo do władzy, która nie ma zamiaru narzucać, kontrolować każdego fragmentu ich życia. Platforma Obywatelska i Polskie Stronnictwo Ludowe tworzy dzisiaj rząd, który gwarantuje Polakom wolność, swobodę działania, wyzwolenie pozytywnej energii i równocześnie pomoc zawsze tam i zawsze wtedy, kiedy ona jest potrzebna. Tym, którzy pomocy potrzebują.

    Mówiliśmy bardzo dużo także o innej fałszywej alternatywie. Unieważniamy ją dzisiaj, wspólnie Platforma Obywatelska i Polskie Stronnictwo Ludowe. Fałszywą alternatywę, w której wolność przeciwstawia się solidarności.

    Piękne słowa; misja, służba, wysokie standardy, uczciwość, przyzwoitość, bezinteresowność i skończenie z kontrolą każdego fragmentu życia obywatela

    Co z tego pozostało? Albo inaczej. Czy cokolwiek z tych zapowiedzi próbowano kiedykolwiek wprowadzić w czyn? Nie.

    Poczęstowano nas już na samym początku trzygodzinnym, w stylu Fidela Castro, stekiem cynicznych i wyrafinowanych łgarstw wypowiadanych z pełną premedytacją.

    I nadszedł w końcu ten dzień, 10 kwietnia 2010 roku, kiedy wielu z nas świat się w jednej chwili zawalił.

    Nastąpiła dziejowa tragedia narodowa. W tajemniczej katastrofie pod Smoleńskiem ginie prezydent z małżonką, ostatni prezydent RP na uchodźctwie, całe dowództwo sił zbrojnych, parlamentarzyści, szefowie najważniejszych w państwie instytucji jak NBP, RPO, IPN, przedstawiciele rodzin katyńskich oraz załoga samolotu rządowego.

    Tu nie chodziło o rzucane w prezydenta jajka czy pomidory. Tu nie chodziło o odwróconą do góry nogami flagę czy wrzucenie piłki na teren prezydenckiego ośrodka. Doszło do największej od czasu drugiej wojny światowej tragedii narodowej i dowiedziono, że na lotnisku, na którym miał samolot wylądować nie było oddelegowanych tam dla ochrony głowy państwa pracowników BOR. Nikt nie sprawdził lotniska ani ruskiej budy zwanej szumnie wieżą kontroli lotów. Nikt nie skontrolował, kto w niej siedzi i czy jest przynajmniej trzeźwy.

    Jak reaguje rząd Donalda Tuska, ten od misji, profesjonalizmu, wysokich standardów, uczciwości i bezinteresowności?

    Oni owemu dowódcy BOR dają w nagrodę kolejną generalską gwiazdkę, a szefem komisji wyjaśniającej przyczyny katastrofy czynią jego bezpośredniego zwierzchnika, czyli, ministra MSWiA, który jest sędzią we własnej sprawie i wraz z szefem BOR już 10 kwietnia powinien zostać wywalony z zajmowanego stanowiska na zbity pysk nie mówiąc już o sankcjach karnych.

    W przyrodzie jest tak, że jeżeli jakiś gatunek żyje w zbyt małej i spokrewnionej ze sobą populacji to stopniowo ów gatunek zaczyna się degenerować, a kolejne pokolenia, pozbawione dopływu nowych genów, stają się coraz słabsze i coraz bardziej podatne na wszelkie choroby. Zaczynają coraz częściej przychodzić na świat osobniki zdeformowane, głuche, ślepe, a nierzadko przypominające potworki.

    Właśnie po 89 roku Polskę przekazano takim wyselekcjonowanym elitom, które od ponad dwudziestu lat parzą się i rozmnażają w swojej niewielkiej, odseparowanej od całej reszty społeczeństwa grupce, niszcząc to, co przecież należy do nas wszystkich, Polaków.

    Przerwijmy ten ich szkodliwy cykl rozrodczy ochraniany propagandowo przez równie zdegenerowane i zepsute do szpiku kości media.

    Zróbmy to zanim będzie za późno.

    Artykuł opublikowany w Warszawskie, Śląskiej, Lubelskiej Gazecie
    0
  • ...co mial na myśli na dzisiejszej konf. prasowej
    2011-07-29 19:17:13
    odpowiadając na pytanie dziennikarza dlaczego w raporcie nie ma nic o tym,że na wys.15m aparatura w TU-154 przestała działać a co kilka dni temu potwierdzili prokuratorzy, RYŻY wtedy na to, że (upraszczając w skrócie)..."trzeba będzie jeszcze raz z tymi prokuratorami pogadać na ten temat" - cytat nie jest dosłowny, ale o to mu chodziło. CZY CI PROKURATORZY JESZCZE ŻYJĄ? JEŚLI TAK, TO JAK DŁUGO JESZCZE POŻYJĄ,bo przeciez ustalili coś, co się RYŻEMU nie podoba, a wiadomo jak tacy kończą w tej jego POlityce miłości. Dlaczego on ma zamiar wpływać na ustalenia prokuratorów, które potwierdzają wnioski zawarte w Białej Księdze min. Antoniego Macierewicza???!!!
    0
  • Wiesio13 bicz na PISiory
    2011-07-29 19:46:09
    Panie Kaczyński, jest pan nie tylko zakłamaną świnią, ale i rzadkim okazem poliotycznego łajdaka.! To nie kto inny, a pan nakłonił brata do tragicznego lotu. Kuduplowaty pajacu!
    0
  • ~Wiesio13 bicz na PISiory
    2011-07-29 20:02:19
    Panie Tusk, jest pan nie tylko zakłamaną świnią, ale i rzadkim okazem poliotycznego łajdaka.! To nie kto inny, a pan nakłania do tuszowania wszystkich afer do . Rudy pajacu!
    0
  • Kielczanin
    2011-07-29 20:12:27
    Te symulacje mają tylko pokazać, że komisja Millera coś przemyślała, coś wie, coś obliczyła. Przeciętny wyborca PO i tak nie zrozumie, że w komputerze można symulować wszystko, włącznie z sytuacją, w której samolot po zderzeniu z brzozą ląduje na Księżycu.
    Działania pozorne - od początku do końca.
    0
  • Miecio82
    2011-07-29 20:20:21
    Pytania do Milera.
    -Co robił ,jakie zadanie wykonywał pułkownik GRU Krasnokucki (obecnie generał) na terenie lotniska w feralnym dniu 20100410.?
    -Dlaczego Rosjanie z taką premedytacją zacierali ślady i zniszczyli resztki z wraku samolotu?
    -Dlaczego z wieży kontrolnej lotniska padały niezgodne z prawdą komunikaty
    "NA KURSIE I NA ŚCIEŻCE"?

    i takich pytań można zadawać setki...
    0
  • isui
    2011-07-29 20:21:06
    Utwierdzam się coraz bardziej w tym, że nie ma sensu wchodzić na kometarze, czytać, pisać, bo piszą głównie jacyś psychopaci, albo pod wpływem czegoś. Takie skrajne są to wypowiedzi. Ta atmosfera się pogłębia, nie tylko w Dzienniku.
    0
  • JURAND
    2011-07-29 21:37:48
    kto to byl?
    0
  • henio
    2011-07-29 21:51:52
    precz z totalitarna POlska
    0
  • Marek z Krakowa
    2011-07-29 21:14:34
    "BOHATERSKI POLSKI PREZYDENT, KTÓREMU NIESTRASZNA MGŁA I PRYMITYWNE LOTNISKO, NIEDOPUSZCZONY NA UROCZYSTOŚCI KATYŃSKIE PRZEZ ROSJAN ! "
    Gdyby samolot odszedł na lotnisko zapasowe, to komentarze byłyby w stylu: "przecież nie było zakazu lądowania, wszystko było w porządku. Jaki prezydent taka uroczystość".
    Dla mnie zacieranie śladów po katastrofie i matactwa Rosjan jednoznacznie wskazują winnych. Ich samych.
    0
  • jurand
    2011-07-29 21:45:26
    TO SMIERDZI AZ DO NIEBA
    0
  • cllaudio1
    2011-07-29 21:36:19
    kto zamordowal mojego Prezydenta i jego gosci ,nasza inteligencjie-kto mi doPOwie
    0
  • Kazik
    2011-07-29 22:15:48
    wiedzialem ze raport nie bedzie pisdzielcom pasowal bo nic niema o spiskowych teoriach macierewicza.
    0
  • NorvidNH
    2011-07-29 22:26:48
    W krainie debili kretyn jest Bogiem! Tu jest koniec Donka ze szlauchem lejącego Kaczyńskiego!
    Kakij Luzak Tusk Truskawa całując Putiego oblany krwią wtulony w przyjaciela.
    A jednak to oni są winni.
    Serdel cały we krwi ucieka do dzisiaj przed krzyżem!
    0
  • BOLEK
    2011-07-29 23:04:09
    DLACZEGO PO KATASTROFIE ZGINELO TYLE LUDZI A ZA CO AWANSOWALI W POLSCE I W ROSJI
    0
  • Sralikot
    2011-07-29 23:11:47
    Wreszcie się wyjaśniło dlaczego tłumaczenie raportu tak długo trwało.
    Musieli przetłumaczyć na rosyjski mnóstwo zdjęć.
    0
  • lewy
    2011-07-29 23:49:19
    Raport oparty na "dowodach" podrzucanych z Rosji i opinii wybranych ekspertów.Sami podają,że jakaś współpraca była tylko do 21 kwietnia (11 dni).a potem dawkowane wybiórze informacje,które które pasowały Rosjanom.A główne dowody są w Rosji (skrzynki wrak) a inne cudownie zaginęły.
    0
  • PROCES GNILNY
    2011-07-31 10:43:30
    SMRÓD AZ W OCZY GRYZIE ,NIMA CZYM ODDYCHAĆ
    0
  • Jaz
    2011-07-31 22:43:14
    Wydaje się, że jest istotna sprzeczność w raporcie Millera. Otóż na stronie 228 czytamy, że pilot samolotu w kluczowym momencie podjął dwie sprzeczne ze sobą decyzje: 1) O zwiększeniu prędkości zniżania i 2) O odejściu na drugie zajście. Sprzeczność jest dla mnie oczywista i mam nadzieję, że ktoś to wyjaśni.



    A tak jest w raporcie na str 228: "O godz. 6:40:45 nawigator zgłosił „sto". Sześć sekund później (tj o 6:40:51) ponownie powiedział „sto". Informacja o braku zmiany wysokości w tak długim czasie musiała stanowić problem dla pilota lecącego, co spowodowało podjęcie decyzji o zwiększeniu prędkości zniżania. Decyzja dowódcy samolotu „odchodzimy na drugie" (o godz. 6:40:52) została podjęta po słowach Dowódcy Sił Powietrznych „nic nie widać" (o godz. 6:40:50) równocześnie z powtórnym wypowiedzeniem przez nawigatora słowa „sto" (o godz. 6:40:51)". Szanowna komisja twierdzi, że piloci Tu-154 w tym samym momencie, tj po informacji od gen Błasika "nic nie widać" i informacji od nawigatora "sto" wykonali sprzeczne ze sobą czynności, bo zwiększyli prędkość zniżania się samolotu i jednocześnie podjęli decyzję o odejściu na drugi krąg. Niestety obawiam się, że profesjonalizm tej szanownej komisji jest po prostu na poziomie naszej armii.



    Sekwencja zdarzeń według raportu:



    6:40:45 Nawigator mówi "Sto"

    6:40:50 gen Błasik mówi "Nic nie widać"

    6:40:51 Nawigator mówi ponownie "Sto"

    6:40:52 Pilot samolotu (kpt Protasiuk) zwiększa prędkość zniżania się i mówi "Odchodzimy na drugie"



    Jak zatem można jednocześnie zwiększyć prędkość zniżania i chcieć odejść na drugie zajście?
    0
  • sTANISLAW
    2011-08-03 23:22:34
    Nasz naród jak lawa - tak pisali wieszcze.
    Ja w swych rymowankach dodaję to jeszcze,
    Że żaden Królewski, że żaden Piastowy,
    Że tu dzisiaj tylko błaznów są rozmowy.

    Że waśnie, że swary, że tępota wielka,
    Że nie ma światełka, a nadzieja wszelka
    Zginęła już dawno w codziennych pyskówkach,
    Że dzisiaj półgłówek goni tu półgłówka.

    Że nie ma tu pracy, że nie ma godności,
    Nie ma wielkich mężów, nie ma wytrwałości,
    Dawnych wielkich wzorów na co dzień brakuje,
    A jeden drugiego tylko psami szczuje.

    Dzisiaj to kochamy, co boli, przeraża,
    Co niezgodę sieje i co nas poraża.
    Rozdzierać wciąż rany, odory czuć trupie -
    To dzisiaj kochamy. Resztę mamy w dupie!

    Od Bugu po Odrę płyną tu pomyje,
    Każdy rwie materiał i dla siebie szyje.
    Zatarty już napis na tej starej szabli,
    A zdrowy rozsądek dawno wzięli diabli.

    Tak ja widzę naród onegdaj wspaniały,
    Który dzisiaj woli brednie, dyrdymały,
    Krzyki, wrzaski, kłótnie, żałosne rozmowy,
    Błazeństwa idoli, buńczuczne przemowy.

    Jadem tu i śliną wnet się zadławimy,
    Lecz tym reszty świata wcale nie zdziwimy.
    Świat o nas zapomni i łzy nie uroni.
    Przed nami samymi nikt nas nie obroni!

    Wiem, Cyprianie, pamiętam.
    Zamknąć rany i życia wlać nadzieję.
    Nie potrafię.
    0
  • bon ton
    2011-08-03 23:29:15
    .NAJTRAGICZNIEJSZE JEST,ŻE CI LUDZIE ZGINĘLI GŁUPIO.
    Jedni, jak wicemarszałek sejmu Szmajdziński, lecieli z racji
    pełnionych oficjalnych funkcji towarzysząc głowie państwa.
    Nie ważne jaka ta głowa była.
    Inni "musieli" się pokazać w tej grupie by zapewnić sobie dalszą karierę.
    Zwłaszcz wojskowi i urzędnicy.
    Gosiewski "wepchnął" się do samolotu prezydenckiego w ostatniej
    chwili, z wielkimi zabiegami i staraniami.
    Lecieli z Lechem Kaczyńskim, człowiekiem odpornym na zdrowy rozsądek,
    z człowiekiem z obsesjami, w tym z obsesją katyńską, człowiekiem który
    "musiał" tam być, nawet z poważnym ryzykiem, po to aby rozpocząć
    kampanię wyborczą.
    Ci ludzie nie mieli pojęcia jakim zagrożeniem dla bezpieczeństwa lotu
    jest atmosfera "dworu" Lecha Kaczyńskiego. Takie postacie jak Błasik
    zostały mianowane bo były ślepo posłuszne a nie dlatego, że były
    odpowiednie na swe stanowiska.

    W takiej atmosferze na pokładzie samolotu nie znalazł się nikt kto by
    głośno powiedział: "Tu nie można lądować!".
    Raz na zawsze naraził by się Lechowi Kaczyńskiemu, tak jak to stało
    się z poprzednim pierwszym pilotem w czasie lotu do Gruzji.
    Protasiuk też tam był jako drugi pilot.

    Wprawdzie kpt. Protasiuk widział fatalne warunki i wydał komendę: "Odchodzimy"
    ale potem jeszcze czekał bezczynnie 22 sekundy aż do
    momentu uderzenia samolotu w drzewo.
    Kpt. Protasiuk nie odważył się wykonać swojej komendy bo
    czekał na akceptację jego sugestii przez obecnego w
    kokpicie swego zwierzchnika, dowódcę Sił Lotniczych, gen. Błasika.
    Bez jego zgody Protasiuk nie chciał brać na siebie odpowiedzialności
    za zerwanie uroczystości w Katyniu.
    A Błasik nie odpowiadał. Albo uważał, że Protasiuk zaraz wykona swoją
    decyzję albo czekał czy w koncu jednak nie zobaczą pasa startowego.
    Powstał klincz decyzyjny - każdy z nich spodziewał się od drugiego
    jakichś działań i zwlekał choć decydowały sekundy.
    BO NIE BYŁO WIADOMO KTO DOWODZI W KOKPICIE: PROTASIUK BYŁ DOWÓDCĄ ZAŁOGI
    TU-154 A BŁASIK DOWÓDCĄ SIŁ LOTNICZYCH.
    W efekcie powstał paraliż w decydującym momencie, gdy trzeba było
    wziąć na siebie odpowiedzialność za odejście.
    PROTASIUK W OBECNOŚCI BŁASIKA NIE ODWAŻYŁ SIĘ ODEJŚĆ, BŁASIK NIE
    ODWAŻYŁ SIĘ ODEJŚĆ W OBECNOŚCI PREZYDENTA.
    Może dlatego, że przecież trochę wczesniej Jakowi z dziennikarzami
    udało się wylądować...
    TAKI BYŁ SKUTEK OBECNOŚCI BŁASIKA W KOKPICIE.
    I taka była ostateczna przyczyna katastrofy, jeżeli chodzi o załogę Tu-154.
    Do tego dołożyło się ewidentne niedouczenie polskich pilotów na co
    wskazuje wiele faktów, np. ten najnowszy gdy "instruktor" na Tu-154 w
    czasie lotu treningowego zapomianł o klapach i mało nie rozbił
    maszyny.
    PRZYCZYNA JESLI CHODZI O PREZYDENTA KACZYŃSKIEGO TEŻ JEST JASNA:
    FATALNY DOBÓR KADR z Blasikiem na czele.
    Do katastrofy doszło bo wolał ludzi miernych ale wiernych.
    Wiernych do grobowej deski.
    0
  • miroo
    2011-08-03 23:32:04
    100% BŁĘDÓW PO STRONIE POLSKIEJ..
    100% BŁĘDÓW LECHA KACZYŃSKIEGO...

    załoga mówi, że nie ma warunków do lądowania a on podejmował decyzję... dlatego jak nie ma warunków do lądowania to się nie próbuje lądować bo w warunkach, które się nie nadają do lądowania popełnia się błędy...

    WINĘ KACZYŃSKIEGO POTWIERDZAJĄ STENOGRAMY...
    NA PRZYSZŁOŚĆ NIE WOLNO WYBIERAĆ TAKIEGO CZŁOWIEKA NA PREZYDENTA - TO NIE BĘDZIE TAKICH PRZYPADKÓW... TAKI WNIOSEK POWINIEN MIEĆ TEN RAPORT...

    Pilot:
    10:26:17: Panie Dyrektorze, wyszła mgła...
    10:26:19: W tej chwili w tych warunkach nie damy rady usiąść...
    10:26:26: spróbujemy podejść, zrobimy jedno zajście ale prawdopodobnie nic z tego nie będzie. Jak się okaże (...) to co będziemy robili?
    Kazana:
    10:26:43: no to mamy problem..
    10:30:32: na razie nie ma decyzji Prezydenta co dalej robić...
    0
  • kontakton
    2012-01-16 13:47:25
    NIE BYŁO ŻADNEJ KATASTROFY W SMOLEŃSKU...to co wisać na tych zdjęciach to jakiś złom tam przywieziony...
    0
  • kontakton
    2012-01-16 13:55:47
    OPONY BRUDNE OD BŁOTA a samolot lądował na grzbiecie nie dotykając kołami ziemi... ...ha.ha.ha
    0
  • jak
    2012-01-16 14:22:40
    haniebne stanowisko prezydenta wczasie lotu do gruzji spowodowalo paraliz decyzyjny kapitana Protasiuka ktoremu braklo odwagi do podjecia wszesniejszej decyzji odejscia.
    0
  • Aboj
    2012-01-17 13:20:49
    Mordercy prezydenta z PO odpowiedzą kiedyś głową za tą zbrodnię,ale najpierw musi powstać państwo Polska.
    0
  • myślący Polak
    2012-01-29 16:58:21
    To żałosne,że autorytetami są dla nas wszyscy obcokrajowcy-Niemcy,Anglicy czy nawet Rosjanie a nie szanujemy Polaków,którzy mają inne poglądy niż aktualnie propagowane.Z drugiej strony rozumiem te NASZE AUTORYTETY tak nie do końca są POLSKIE
    0
  • kontakton
    2012-04-10 10:11:01
    To jest jakiś złom ...który Rosjanie tam wcześniej przywieżli ...bo koła są obłocone...a samolot upadł na grzbiecie nie dotykając kołami ziemi...
    0
  • EWA KOBY
    2012-07-27 18:19:54
    JAK WIDZE POEZJE KASA I ANDER TO RZYGAM SZYMBORSKA LSMIANEM I SZTALDYNDER I INNE DUPKI MANIPULUJACE POEZJOM ZABRANIAM ZYGANIA INNYM NACJOM ZA WSZYSTKICH POOOOOOOOOOOOOOETOW TERAZ TO WIDZE TO WSZYSTKO MANIPULACJA EU ROPIEJACYH ZA ROPE PLACA NAJWIEKSZA FORSE CALKIEM NIE POTRZEBNIE ZRESZTA CHINICZYK GOROA I CALYSWIAT NIE ZROBIL JESZCZE BALASTU TJ ROWNOWAGII
    0
  • EWA KOBY
    2012-07-27 18:05:25
    JAK WIDZE POEZJE KASA I ANDER TO RZYGAM SZYMBORSKA
    0
  • chlejący wińsko i palący zielsko...
    2012-10-23 20:15:07
    Antoni, proszę dokonać we mgle doświadczalnego nalotu. Lot we mgle niczym nie grozi !
    0
  • kontakt z ziemia
    2012-10-23 22:07:00
    RE ~kontakton2012-01-16 13:47
    Jakos nie kontaktujesz z fizika,...jak wyglada 100 ton rozpedzonych ok.320 km/h i wtedy nagle (nie powiesz chyba ze po eksplozji "plastyku" mozna uslyszec krzyki i jeki) trzass w las,drzewka,trawe,krzaki itp. - razem wziete...?!
    Jasne,czysty samolot i kola samolotu czesci jak rozkrojone nozem a ludzie prawie caly i w nienaruszonej pozycji,w siedzieniach,niektorzy nawet z gazeta w reku...Jasne,kontaktujesz?!
    0
  • ŻYD
    2012-10-24 00:51:43
    TO BYŁ ZAMACH !!!
    0
  • DAV
    2012-10-30 10:14:06
    To sa wyniki dzialania AMBER - PANSTWA made in PO !!!
    0
  • techink samolotu na emeryturze
    2012-10-30 10:23:34
    Samolot w błocie. Zadziwiające. Kontakt z błotem rozerwał samolot na tyle części i rozrzucił na tak duże odległości. Zaczyna mnie Macierewicz przekonywać.
    0
  • technik samolotu
    2012-10-30 10:32:33
    hej...kontakt z ziemią...22.07 ty znasz fizykę 100 ton ładuje się w ziemie błotnista głęboko. W latach 70 -tych pracowałem jako technik samolotu. Widziałem jak MIG w błotnistym terenie wrąbał się na 3 metry w ziemię. Zniszczony cały płatowiec bez rozerwania głównych konstrukcji.
    0
  • do kontakt z ziemią
    2012-10-30 10:34:56
    re kontakt z ziemią...to fakt ze miałeś kontakt z ziemią i to nie mały.
    0
  • adelaide
    2012-10-30 10:36:44
    W świetle nowych ustaleń, ekspertyz, badań, wyników i opinii uczonych polskich oraz ekspertów raporty ruskiego MAK i polskiej komisji Millera psu na bude sie zdaja ...!


    Nie tylko na wraku ...! Ślady materiałów wybuchowych polscy eksperci i prokuratorzy, ujawnili także na ciałach i szczątkach ofiar!

    Już kolesie mataczą ... cuda wygadują ...!

    W aspekcie tego co mówił przed dwoma laty, to gen. Parulski powinien sobie w łeb strzelić ...!

    kręcą kolesie z rządu PO i PSL, bo Donald Tusk jeszcze im smsa nie przesłał, co mają mówić, pewnie dopiero układa treść instrukcji co mają mówić na pytania mediów!


    Rzecznik rządu Graś kręci i mataczy, na pytania mediów nie odpowiada, rżnie głupa, że nie wie czy Donald Tusk wie a Donald Tusk pewnie układa treść smsa z instrukcja do kolesiów i posłów PO i PSL ja tłumaczyć, jak odpowiadać mediom ...!


    To, że ślady materiałów wybuchowych znaleziono też na szczątkach i ciałach ofiar katastrofy, Donald Tusk wie wszystko od Seremeta już ponad dwa tygodnie!

    Już, kolesie usiłują ośmieszyć sensacyjne wieści, zmieniają temat, że rzecznik rządu rżnie głupa i udaje, że nie wie czy premier wie ...

    A co zrobi Donald Tusk ?!! Ciekawe ... ucieknie ? czy sie obwiesi?!!!

    Donald Tusk nie tylko przemilcza ale kłamie jak ruda suka.
    Juz ponad 2 tygiodnie Tusk i jego kolesie wiedzieli a Polakom nic nie powiedzieli ...!

    Na co czekali? aby spakować swoje manele? czy aby ewakuować rodziny? na co czekali?!!! i na co czekaja?!!

    Sie sprawa rypła!

    Teraz wiadomo już dlaczego tak dziwnie zachowują się i co usiłowali ukryć od niedaWna, kolesie z PO i PSL, z Donaldem Tuskiem na czele ...!

    Polscy prokuratorzy i biegli, którzy badali wrak samolotu, odkryli na nim ślady materiałów wybuchowych, trotylu i nitrogliceryny - twierdzi dzisiejsza "Rzeczpospolita".

    Ujawniona ekspozycja tych śladów była tak wielka, że w niektórych miejscach przekraczała możliwosci pomiaru użytych urzadzeń pomiarowych ...!

    "Polscy prokuratorzy mieli wątpliwości co do rosyjskiej ekspertyzy pirotechnicznej" - pisze "Rz". Dlatego razem z biegłymi pirotechnikami z Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego pojechali do Smoleńska. Byli tam miesiąc, wrócili dwa tygodnie temu.

    Grupa specjalistów badała przede wszystkim wrak samolotu, na którego fotelach oraz w części skrzydła znaleziono liczne ślady trotylu
    i nitrogliceryny. Substancje te stanowią podstawowy materiał do konstrukcji środków wybuchowych.

    "Rzeczpospolita" dodaje, że ślady "wybuchowych" substancji znaleziono także na szczątkach samolotu znalezionych dopiero podczas wizyty prokuratorów we wrześniu. Odkrycie to potwierdził rzecznik Naczelnej Prokuratury Wojskowej płk Zbigniew Rzepa.

    Więcej w dzisiejszej "Rzeczpospolitej".

    Jak twierdzi dziennik, badania Polaków wykazały, że na 30 fotelach wraku znajdują się ślady trotylu oraz nitrogliceryny. Substancje te znaleziono również na śródpłacie samolotu, w miejscu łączenia kadłuba ze skrzydłem. Prokurator generalny Andrzej Seremet potwierdził gazecie, że otrzymał wyniki ekspertyzy, ale nie wyjawił nic z jej treści.
    0
  • Bader
    2013-04-07 16:30:37
    Po wszelkim majestacie zostaje to co zwykle. Kupa Gruzu i Śmieci.
    0
  • GOGUS
    2013-04-07 20:22:52
    nie bylo trotylu i nitrogliceryny to kaczy kufer pierdnol posral sie po uszy
    0
  • PiS be with you
    2013-04-09 05:16:14
    Kolejna kompromitacja członków komisji Millera. Lasek i jego współpracownicy przyznają, że nie badano miejsca katastrofy, ani wraku. Komisja uznała jednak, że lepsze jakościowo są zdjęcia pana Sergiusza Amielina mieszkającego w Smoleńsku i wykorzystała w raporcie szereg zdjęć wykonanych przez niego.

    dziennik nie pisze prawdy, zjecia byly publikowane przez Sergiusza Amielina mieszkającego w Smoleńsku, bo to z jego strony komisja Millera je sciagnela... takich mamy fachowcow...
    0
  • noon
    2013-05-31 04:31:54
    zdjęcie numer 14 - przypatrzcie się 1,2 i 3 fazie lotu i zlokalizujcie pas lądowiska jak ten samolot miał na nie trafić, raz że leci z boku pasa a dwa pod kątem
    0
  • P
    2013-09-28 14:38:23
    Swoją drogą polskie służby nawet nie sprawdziły radiolatarnie przed lądowaniem prezydenckiego Tu 154
    0
  • cinek
    2011-08-03 23:31:29
    Władysław Bartoszewski profesorem nie jest i sam siebie tak nie tytułuje. A nie wycieraj sobie nim gębu pisiorku bo KIEDY TAATUŚ LESZKA I JARKA KABLOWAŁ NA KOLEGÓW Z AK ZA CO DOSTAŁ MIESZKANIE I PRACĘ JAKO PAŃSTWOWY URZEDNIK ORAZ ROLĘ W FILMIE DLA TYCH DWÓCH BEZTALENCIÓW

    TENŻE BARTOSZEWSKI BYŁ PRZEŚLADOWANY PRZEZ KOMUNISTÓW. Nie miał również lekko kiedy Lech kaczyński w swojej pracy doktorskiej gloryfikował lenina.

    Ciekawe że tzw. prawicowcy zawsze innym wypominają życiorysy A SAMI NIE PAMIĘTAJĄ JAK DAWALI DUYPY KOMUNISTOM PATRZ RYMKIEWICZ CZ J R NOWAK CZY WASERMANN, KRYŻE CZABAŃSKI TARGALSKI I INNI CAŁA LISTA LUDZI BEZ KRĘGOSŁUPA MORALNEGO W PARTII KTÓRA NA USTACH MA MORALNOŚĆ
    1
  • kulawy josek
    2011-07-31 22:26:02
    samolot bez wybuchu w drobny MAK się nie mógł tak rozpaść...jakaś ściema...
    1
  • starsza pani..
    2011-07-31 12:39:20
    Nie jest prawdą że samolot się rozbił z 15 metrów wysokosci i wszystcy zgineli ,to bajki dla małych dzieci >??? Prawda i tak wyjdzie na jaw.
    1
  • antyjudasz
    2011-08-02 17:50:04
    Bartoszewski to czołowy oszust i zdrajca.Ożeniony z córką gestapowca,wypuszczony z obozu,niewykluczone,ze kablował szkopom.Natomiast są dowody,że był agentem UB i Mossadu.Bez przerwy gada o swoim patriotyżmie,ogłupiali dziennikarze przekazują publice tą wersję.Tylko należy splunąć na te towarzystwo.Tfu!
    1
Reklama

Zobacz więcej

Reklama