Tomasz Terlikowski alarmuje i wyjaśnia, skąd w jego tekście o okładce "Newsweeka" wzięły się mocne fragmenty o wrzucaniu dzieci do
komór gazowych. Zdaniem publicysty, to atak i robota... hakera.
- tak Tomasz Terlikowski komentował na portalu Fronda.pl okładkę "Newsweeka", na której widnieje para lesbijek i ich dziecko. Potem ten kontrowersyjny fragment zniknął ze strony. A teraz publicysta twierdzi, że… to nie on napisał.
- pisze Tomasz Terlikowski na Frondzie.pl.
Jak dodaje szef portalu, haker miał zaatakować także teksty innych publicystów, dodając im .
- zapowiada Tomasz Terlikowski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło fronda.pl
Powiązane
Zobacz
|