"Reforma edukacji". Woda w ustach MEN i nauczyciele zgrzytający zębami
30 grudnia 2016 Przed jesienią 2015 nikt w Prawie i Sprawiedliwości nawet w
najskrytszych marzeniach nie sądził, że wynik wyborów przyniesie jej
samodzielną większość. Z jednej strony taka sytuacja to komfort -
pozwala przeprowadzić nawet najśmielsze zmiany. Z drugiej - obliguje
jednak do realizacji programu. Za niespełnione obietnice nie można bowiem
zwalić winy na trudnego koalicjanta.