– mówiła Ewa Kopacz w TVP Info. dodała przy tym.
Dopytywana o to, czy wyobraża sobie współpracę z Grodzką podczas prac prezydium Sejmu, potwierdziła: -
Niewykluczone, że Grodzka zastąpi Wandę Nowicką, której Klub RP cofnął rekomendację do zasiadania w prezydium. Powodem było przyjęcie – bez konsultacji z klubem gigantycznej premii – 40 tys. zł. Ostatecznie jednak, po medialnej burzy, jaka się potem rozpętała, członkowie prezydium zrezygnowali z nagród.
Kopacz proszona z kolei o komentarz w sprawie ostatnich zachowań, jakie miały miejsce w Sejmie, w tym m.in. wystąpienia prof. Pawłowicz podczas debaty o związkach partnerskich, wskazała na różne możliwości dyscyplinowania posłów, w tym nawet na wyłączanie mikrofonu.
– zastrzegła marszałek Sejmu.
– dodała.