Dziennik Gazeta Prawana logo

Śledczy o Amber Gold: Na razie nie stwierdzono przestępstwa

14 sierpnia 2012, 13:38
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Siedziba Firmy Amber Gold
Prokuratura: na razie nie stwierdzono przestępstwa ws. Amber Gold/Newspix
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku poinformowała, że w prowadzonym postępowaniu ws. Amber Gold na razie nie stwierdziła dokonania przestępstwa. Dodano, że nie jest prowadzone postępowanie, w którym prezes Amber Gold występowałby w charakterze podejrzanego.

Prokurator Wojciech Szelągowski z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku powiedział, że.

Powiedział, że gdańska prokuratura prowadzi dwa odrębne postępowania dotyczące Amber Gold. Szelągowski przypomniał, że śledczy zajmują się zawiadomieniami: domniemanych klientów spółki, Komisji Nadzoru Finansowego i Banku Gospodarki Żywnościowej.

Do poniedziałku wpłynęło ok. 60 zawiadomień klientów. Aktualna ich liczba będzie znana po południu we wtorek.

Postępowanie dotyczące ewentualnych nieprawidłowości związanych z działalnością Amber Gold z zawiadomienia KNF Prokuratura Okręgowa w Gdańsku prowadzi od początku lipca tego roku. W grudniu 2009 r. KNF zawiadomiła Prokuraturę Rejonową w Gdańsku o tym, że Amber Gold może prowadzić działalność bankową bez odpowiedniej licencji.

Szelągowski wyjaśnił, że w ramach śledztwa ws. Amber Gold prokuratura sprawdza też podejrzenie prania brudnych pieniędzy przez spółkę. Zawiadomienie w tej sprawie wpłynęło do prokuratury w połowie czerwca od Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego za pośrednictwem BGŻ.

Jednocześnie Prokuratura Okręgowa w Gdańsku prowadzi postępowanie sprawdzające ws. zawiadomienia złożonego na początku sierpnia przez prezesa Amber Gold Marcina Plichtę. Dotyczy ono

Komisja Nadzoru Finansowego umieściła Amber Gold na tzw. liście ostrzeżeń publicznych, ponieważ ma wątpliwości, czy spółka nie wykonuje czynności bankowych bez licencji. W ub. tygodniu, w związku ze złożonym wnioskiem Plichta został przesłuchany przez prokuratorów.

Szelągowski podkreślił, że Prokuratura Okręgowa w Gdańsku nie prowadzi żadnego postępowania, w którym prezes Amber Gold Marcin Plichta występowałby w charakterze podejrzanego. - wyjaśnił.

- powiedział. Dodał, że (z kraju - PAP). Podczas konferencji prasowej w ubiegły poniedziałek Plichta poinformował, że nie ma paszportu.

Szelągowski dodał, że poza przesłuchaniem szefa Amber Gold w ub. tygodniu prokuratura . Powiedział, że nie może ujawnić, czy takie czynności są planowane.

Dziennikarze nie mogą się skontaktować z prezesem Amber Gold Marcinem Plichtą. Ostatnio dziennikarze wiedzieli go w niedzielę wieczorem na mszy w kościele św. Mikołaja w Gdańsku, nie chciał rozmawiać z mediami. W poniedziałek rano miał być gościem Radia Gdańsk, ale w ostatniej chwili odwołał spotkanie.

Prokurator Szelągowski powiedział PAP, że do wtorku nie podjęto decyzji, jakie będą posunięcia prowadzącego prokuratora ws. ewentualnych przelewów pieniędzy z konta Amber Gold sp. z o.o. na konta innych spółek należących do Marcina Plichty i jego żony, Katarzyny. Przyznał, że publikacje "Gazety Wyborczej" na ten temat są prokuraturze znane.

Poniedziałkowa "Gazeta Wyborcza" poinformowała, że prezes Amber Gold Marcin Plichta wraz z żoną, Katarzyną kontrolują ok. 10 powiązanych ze sobą spółek. Ta liczba się zmienia, bo niektóre firmy upadają i powstają nowe.

Jak podała gazeta, Plichtowie są prezesami, wiceprezesami, właścicielami i członkami rad nadzorczych w spółkach (niektóre z nich są w stanie upadłości): Amber Gold Invest, Fundusz Poręczeniowy, OLT Express, OLT Express Regional, OLT Express Poland oraz Amber Gold Obsługa i OLT Cafe.

Jak informują media, Amber Gold sp. z o.o. (spółka prowadziła lokaty w złoto) to spółka-matka grupy, która na akcje spółek-córek przetransferowała ok. 60 mln zł. W marcu Plichtowie mieli wydać 50 mln zł z Amber Gold sp. z o.o. na założenie nowej spółki - Amber Gold SA.

We wtorek gazeta poinformowała, że potwierdzenia przelania przez Plichtów 50 mln zł na akcje nowej spółki prawdopodobnie zostały sfałszowane. Nie wiadomo, gdzie podziały się te pieniądze.

W Prokuraturze Okręgowej w Gdańsku powołano specjalny zespół do prowadzenia spraw związanych z działalnością gdańskiej spółki Amber Gold.

Do 20 sierpnia gdańska prokuratura okręgowa ma przedstawić Prokuratorowi Generalnemu Andrzejowi Seremetowi pisemną informację o śledztwie dotyczącym spółki Amber Gold. Pismo Prokuratora Generalnego żądające przedstawienia informacji o stanie śledztwa ws. Amber Gold gdańska prokuratura okręgowa otrzymała za pośrednictwem Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku.

W poniedziałek władze Amber Gold poinformowały na stronie internetowej, że zapadła decyzja o likwidacji spółki. Firma stwierdziła, że .

Amber Gold to firma inwestująca w złoto i inne kruszce, działająca od 2009 r. Klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji - przekraczającym nawet 10 proc. w skali roku, które znacznie przewyższało oprocentowanie lokat bankowych.(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj