Rząd zrobił sobie grafik urlopowy
21 lipca 2009Minister też człowiek i urlop mieć musi. Premier pozwolił swoim podwładnym odpocząć. Jednak zasady są jasne: szefowie resortów dostają maksymalnie dwa tygodnie wolnego i muszą wpisać się do specjalnego grafika. Jak oni odpoczywają, pracują ich zastępcy i odwrotnie. Wszystko po to, by rząd działał bez przerwy. A premier? Na razie nie ma planów urlopowych.
