Dziennik Gazeta Prawana logo

Putin rozpocznie wojnę z NATO? Gen. Skrzypczak zabiera głos

5 lutego 2024, 12:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Władimir Putin
Władimir Putin/PAP/EPA
Niepokojące słowa dot. ewentualnego konfliktu Rosji z krajami NATO, w tym Polski, padły ze słów rządzących. Gen. Waldemar Skrzypczak w rozmowie z Dziennik.pl podkreśla, że aktualnie Putin nie ma potencjału militarnego, poza jądrowym. Tego drugiego, jak słyszymy, nie ma powodu używać. Były dowódca wojsk lądowych zwraca uwagę na inną ważną rzecz: publiczne informowanie o zmianach w polskiej armii. "Rosjanie mówią nam, co robią? Nie, zaskakują. My też budujmy zaskoczenie" - podkreśla.

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski ujawnił, że w niektórych krajach w Europie mówi się o gotowości do wojny z Rosją.

Z kolei wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz stwierdził, że "poważnie traktuje najgorsze scenariusze" dot. ewentualnej rosyjskiej agresji na Polskę.

Gen. Waldemar Skrzypczak w rozmowie z Dziennik.pl podkreśla, że z politycznego punktu widzenia zagrożenie istnieje. Przedstawił też wojskową analizę. Rosjanie nie mają aktualnie potencjału militarnego, poza jądrowym, do wykonania jakichkolwiek aktów agresji - słyszymy. Wojskowy dodaje, że to oznacza, że Putin realnie nie byłby w stanie zaatakować.

Polska powinna obawiać się Rosji? "Cały potencjał walczy w Ukrainie"

Rozmówca Dziennik.pl podkreśla, że aktualnie potencjał militarny Rosji wykorzystywany jest na wojnie w Ukrainie. W związku z tym Putin nie miałby jak zaatakować NATO.

Gen. Waldemar Skrzypczak wyjaśnia nam, że gdyby Kreml naprawdę chciał doprowadzić do konfliktu z Sojuszem, najpierw musiałby wygrać wojnę w Ukrainie, a potem odbudować potencjał militarny.

Gen. Skrzypczak o odbudowywaniu rosyjskiej armii

Następnie wojskowy, na przykładzie 49. Armii Ogólnowojskowej, która składa się z dwóch dywizji i dwóch brygad, wyjaśnia, że jej odbudowanie trwałoby co najmniej 5-6 lat. Uwzględniając przy tym, szybką produkcję broni i amunicji.

Żeby z NATO zaczynać wojnę, Rosjanie muszą mieć gotowych co najmniej 5 armii w pierwszym rzucie strategicznym - podkreśla były dowódca wojsk lądowych i przypomina, że granica Rosji z NATO ciągnie się od Finlandii po Turce.  Przypomnijmy, że to ponad 2,5 tys. km.

Rozmówca Dziennik.pl zaznacza, że Rosja nie odbuduje szybko armii. A to jest warunek konieczny, aby zaatakować NATO.

Armie w rozsypce. Wojskowy wskazuje też inny problem

Gen. Skrzypczak przypomina jednak, że armie NATO są w rozsypce. Jak dodaje, walka Ukrainy daje nam czas na to, aby je profesjonalnie zbudować. Ekspert mówi, że tym powinna się zająć władza w Polsce.

Jak zaznacza, przeraża go informowanie polityków o zmianach w polskiej armii.  Rosjanie nam mówią co robią? Nie, oni nas zaskakują. Tez budujmy zaskoczenie, a nie mówimy wszystko - wyjaśnia.

Gen Skrzypczak, dopytywany o to, czy polska władza przygotowuje lub może ma już "tajne plany" dot. ewentualnego ataku Rosji, odpowiada, że zapewne tak.

Raz jeszcze wspomina, że budowanie armii powinno odbywać się w milczeniu. Niestety w mediach co chwilę słyszę, co wojskowi, kupują, zmieniają itd. - podkreśla. 

Rosja ma potencjał jądrowy. "Putin nie ma powodu go użyć"

Gen. Waldemar Skrzypczak podkreśla w rozmowie z Dziennik.pl, że aktualnie Władimir Putin nie ma powodu, aby korzystać z potencjału jądrowego.

Jego cel to wygrać wybory prezydenckie i zakończyć "specjalną operację wojskową" - dodaje. Przypomnijmy, że to właśnie tak rosyjska propaganda nazywa inwazję na Ukrainę. 

Kontakt do autora artykułu: sylwia.baginska@infor.pl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj