Dziennik Gazeta Prawana logo

"Maciek przeżył, bo jechał bez pasów"

28 lutego 2008, 16:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Maciek przeżył, bo jechał bez pasów"
Inne
"Życie jest przewrotne i czasami tak się po prostu zdarza" - mówi dziennikowi.pl o wypadku Macieja Zientarskiego jego przyjaciel i współtwórca programu "V Max" Maciej Pruszyński. W audycji propagują między innymi bezpieczną jazdę. Jednak tym razem - według Pruszyńskiego - życie dziennikarzowi uratowały... niezapięte pasy.

"Wiadomo, że z punktu widzenia prawa przepis został złamany" - przyznaje dziennikowi.pl przyjaciel Zientarskiego. "Ale były takie sytuacje, gdzie pasy ratują życie, były i takie, gdzie nie. W tym przypadku Maciek przeżył tylko dzięki temu, że jechał bez pasów. Gdyby miał zapięte i był nieprzytomny, to by się spalił w tym samochodzie" - tłumaczy Maciej Pruszyński.

Jak producent i przyjaciel Zientarskiego ocenia to, co stało się wczoraj? "Myślę, że każdy mężczyzna mając okazję zasiąść za kierownicą ferrari, zechciałby sprawdzić, ile ono pojedzie" - tłumaczy.

I nie potępia kierowcy nawet za to, że dziennikarz sprawdzał "ile pojedzie" na ruchliwej i wyboistej ulicy Puławskiej. "Nie wiem, czy jechali 200 na godzinę" - mówi tylko.

"Zarówno ja, jak i ojciec Maćka jesteśmy jeszcze w bańce mydlanej. Musi minąć parę dni, aż otrząśniemy się z tego i na chłodno zaczniemy analizować, co się stało" - mówi dziennikowi.pl Pruszyński.

"Maciej miał jeden wypadek kiedyś dawno temu, jeszcze w czasach licealnych. Jechał ze swoją obecną żoną na motocyklu" - wspomina Maciej Pruszyński. Oboje wylądowali wówczas w szpitalu. "To nie była jego wina, ktoś w nich wjechał" - zarzeka się.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj